Michał Miśkiewicz: Jadę potwierdzić, że zasłużyłem na powołanie

Michał Miśkiewicz, bramkarz Wisły Kraków, otrzymał pierwsze powołanie do reprezentacji Polski. - To dla mnie duże zaskoczenie - mówi zawodnik Wisły.
Miśkiewicz w przeszłości trenował w słynnym AC Milan. Dziś jest wyróżniającym się graczem ekstraklasy. W 57 proc. meczów zachował czyste konto, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Tak świetny wynik zawdzięcza przede wszystkim bardzo dobrej grze wiślaków w meczach u siebie (tylko 2 stracone gole).

Miśkiewicz jest pewniakiem w jedenastce trenera Franciszka Smudy, a jego dobrą dyspozycję zauważył selekcjoner. - Najważniejsze dla mnie było grać regularnie, to się udało. Nie sądziłem jednak, że pójdzie mi aż tak dobrze. Doceniło mnie bardzo wiele osób, z trenerem Adamem Nawałką na czele. Rok 2013 był dla mnie najlepszy w karierze - podkreśla Miśkiewicz na oficjalnej stronie swojego klubu.

Szansę na debiut będzie miał w połowie stycznia, gdy reprezentacja Polski podczas zgrupowania w Zjednoczonych Emiratach Arabskich zagra z Norwegią i Mołdawią. - Jadę potwierdzić, że zasłużyłem na powołanie. Nie ma co ukrywać, reprezentacja Polski nie ma problemu z bramkarzami. Jest mi bardzo miło, że mogłem się znaleźć w tak doborowym gronie - dodaje bramkarz Wisły.

Nawałka już zapowiedział, że w obu meczach wystawi dwie różne jedenastki, więc szanse Miśkiewicza na debiut wzrosły. Podczas zgrupowania o miejsce w reprezentacji rywalizował będzie z Rafałem Leszczyńskim z pierwszoligowego Dolcanu Ząbki i Dariuszem Trelą z Piasta Gliwice.