Była gwiazda Wisły w końcu trafiła do siatki

Kalu Uche po czterech spotkaniach bez gola wyszedł z kryzysu i został drugim najskuteczniejszym zawodnikiem w El Jaish.
Nigeryjczyk świetnie zaaklimatyzował się w El Jaish. Strzelał gole w każdym z trzech pierwszych występów, ale potem nie mógł trafić do siatki czterech kolejnych spotkaniach. W ten weekend przełamał się i zdobył czwartą bramkę w sezonie (skuteczniejszy w drużynie jest tylko Wagner Ribeiro). Jego drużyna przegrała jednak 2:3 z Al Ahly.

Uche grał przy Reymonta w latach 2001-2004. Później był na rok wypożyczony do Bordeaux, by po powrocie odejść do Almerii. Potem grał jeszcze w Neuchatel Xamax, Espanyolu Barcelona, a ostatnio w tureckim Kasimpasa SK.

W poprzednim sezonie strzelił dla tego zespołu aż 19 goli. W tym nie zagrał, bo był w konflikcie z klubem. Dlatego na początku października Uche podpisał dwuletnią umowę z El Jaish.