Jacek Bednarz wskazał najlepszy letni transfer Wisły Kraków

Według prezesa jest nim... przyjście do Wisły trenera Franciszka Smudy.
Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »

Prezes Bednarz był gościem niedzielnej "Kroniki" w TVP Kraków. Mówił m.in. o obecnej sytuacji i przyszłości drużyny. Przekonywał, że w klubie nikt nie chodzi z głową w chmurach. - Nie uważamy, że już teraz trzeba się cieszyć, popadać w samozachwyt - zapewniał.

Na pytanie, jaki był najlepszy letni transfer Wisły, nieoczekiwanie wskazał trenera Smudę. - Ale nie byłby w stanie osiągnąć sukcesu, gdyby nie miał wykonawców. Cieszymy się, że wszyscy zrobili krok do przodu i prezentują formę, jakiej oczekiwaliśmy w sezonach wcześniejszych - mówił Bednarz.

Pawła Stolarskiego i Patryka Fryca nazwał "młodymi wilkami", a w szczególności chwalił Michała Chrapka. - Mimo młodego wieku zasługuje na status zawodnika ekstraklasowego. Bardzo wspiera Łukasza Gargułę i Ostoję Stjepanovicia, potrafi wpłynąć na wynik meczu - chwalił prezes.

Co mówił na temat celów? - Chcemy po prostu osiągnąć maksymalnie, ile się da, ale nie ma w nas pychy. To nie jest drużyna, która może być pewna czegokolwiek.

Teraz przed Bednarzem pracowita zima, bo niedługo kontrakty wygasają kilku podstawowym piłkarzom. - Ten sezon jest o tyle cenny, że daje odpowiedzi na kilka pytań dotyczących przyszłości piłkarzy. Kilku już potwierdziło, że muszą zostać, a pozostali będą musieli przekonać do siebie wiosną. Póki co widzimy, że to, co prezentują, nie wystarcza, by ubierać koszulkę z białą gwiazdą - stwierdził prezes.

Więcej o: