Sergiej Pareiko porównuje Wisłę Kraków do swojej obecnej drużyny

Estończyk, który latem przeniósł się z klubu spod Wawelu do Wołgi Niżny Nowogród, w rosyjskich mediach opowiada o tym, czym różnią się obydwa zespoły.
- Siła Wisły i Wołgi jest porównywalna, ale mają zupełnie inny styl. Polacy grają siłową i agresywną piłkę, a moja obecna drużyna prezentuje bardziej techniczny i szybki futbol - przekonuje Pareiko, który podpisał roczny kontrakt z klubem rosyjskiej ekstraklasy.

Do tej pory wystąpił w dwóch meczach (porażka 0:1 ze Spartakiem Moskwa i wygrana 2:1 z Anży Machaczkała). Po dziewięciu kolejkach Wołga zajmuje 11. pozycję w tabeli. - Stać nas na miejsce w pierwszej ósemce - przekonuje Pareiko.

Reprezentant Estonii występował w Wiśle przez dwa i pół sezonu. W maju rozwiązał kontrakt z Wisłą, ale przez niemal całe lato nie mógł znaleźć pracodawcy. By podtrzymać formę, trenował z Levadią Tallin, a w lipcu zagrał nawet spotkanie w reprezentacji. - Jeśli do końca sierpnia nie znajdę klubu, to pomyślę nad zakończeniem kariery - mówił Pareiko w rozmowie z estońskimi dziennikarzami.

Ostatecznie 36-letni bramkarz podpisał umowę z Wołgą. Jego klubowymi kolegami są Piotr Polczak (były obrońca Cracovii) i Marcin Kowalczyk.