Wisła Kraków. Gol Maora Meliksona w cieniu święta Jom Kippur [WIDEO]

Były gracz Wisły zdobył drugą bramkę w sezonie i znów z rzutu karnego. Jego gola przyćmiła dyskusja na temat religijności piłkarza z Izraela.
"Trener Daniel Sanchez ustalił skład na mecz z Saint Etienne, uwzględniając przekonania religijne pomocnika" - czytamy we francuskim portalu France 3. Były rozgrywający Wisły nie wyszedł w pierwszym składzie na spotkanie z powodu święta Jom Kippur. Tzw. Dzień Pojednania to jedno z ważniejszych żydowskich świąt. Ma charakter pokutny, dlatego wierni powinni przestrzegać postu i wystrzegać się pracy.

Kibice Valenciennes dyskutują na forach na temat decyzji Sancheza. Według niektórych Melikson, który postanowił, że wyjdzie na boisko dopiero po zmierzchu, osłabił zespół. Inni podkreślają, że zrobił swoje, bo wykorzystał rzut karny. Rozgrywający dostał szansę w 64. minucie, a kwadrans później strzelił honorową bramkę dla Valenciennes (porażka 1:3).

To drugi gol Meliksona w sezonie. W pierwszej kolejce Ligue 1 reprezentant Izraela skopiował uderzenie słynnego Antonina Panenki. W 37. minucie meczu Valenciennes z Tuluzą Izraelczyk w efektowny sposób wykorzystał rzut karny. W drugiej połowie po rzucie rożnym byłego piłkarza Wisły do siatki trafił Jose Saez.

Melikson gra w Valenciennes od pół roku. Do Francji przeszedł z Wisły Kraków, w której występował przez dwa i pół sezonu. W 2011 roku zdobył z klubem mistrzostwo Polski.

Ostatni gol Maora Meliksona



Więcej o: