Wisła Kraków. Cezary Wilk w pierwszym składzie Deportivo

Były pomocnik Wisły wyszedł w jedenastce Deportivo la Coruna na mecz przeciwko Sporting Gijon, ale w 76. minucie opuścił boisko.
Drużyna Polaka straciła trzy punkty w ciągu pięciu minut. W 63. minucie rzut karny na gola zamienił Stefan Scepović, a chwilę potem do siatki Deportivo trafił Alex Barrera. Polak zebrał przeciętne recenzje od hiszpańskich dziennikarzy, a trener ściągnął go z boiska kwadrans przed końcem. Po porażce Deportivo zajmuje dopiero 15. miejsce na zapleczu Primera Division.

W ubiegłym tygodniu Deportivo z Wilkiem w składzie awansowało do trzeciej rundy Pucharu Króla. Do wyeliminowania Cordoby potrzebowało jednak aż 14 serii jedenastek. Dwie z nich na gole zamienił były pomocnik Wisły.

27-letni piłkarz odszedł z Wisły na początku sierpnia. Klub miał szansę na nim zarobić, ale oddał go za darmo. Zawodnik złożył wniosek w Izbie ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych o rozwiązanie kontraktu i sprawę wygrał. Dlatego do Deportivo przeniósł się już jako wolny zawodnik. - Czy sobie poradzi? Najważniejsze, by grał regularnie. Niestety, Polakom w lidze hiszpańskiej nigdy łatwo nie było. Udało się nielicznym, np. Janowi Urbanowi, Romanowi Koseckiemu czy Wojciechowi Kowalczykowi - mówił w rozmowie z krakow.sport.pl Grzegorz Mielcarski, były piłkarz m.in. hiszpańskiego UD Salamanca.