Wisła Kraków. Cezary Wilk znów tylko rezerwowym

Były pomocnik Wisły przesiedział na ławce mecz Deportivo La Coruna z Realem Murcia. Jego zespół przegrał 0:1.
Polak usiadł na ławce. W pierwszym składzie na środku pomocy wyszli Alex Bergantinos i Juan Dominguez. Deportivo przegrało 0:1, a gola zdobył Alberto Dorca. Trener Fernando Vazguez próbował ratować wynik, więc w roli rezerwowych na boisku pojawili się Bicho, Luis i Juan Carlos.

Przed tygodniem Wilk był rezerwowym w spotkaniu z Sabadell (3:0). Wcześniej zadebiutował przeciwko Cordobie, zagrał 59 minut. W pierwszym składzie były gracz Wisły wyszedł też w sparingu z Realem Madryt. Miał okazję zagrać m.in. przeciwko Ikerowi Casillasowi, Pepe, Marcelo, Kace czy Cristiano Ronaldo. Gwiazdy Primera Division szybko pokazały klasę i w ciągu 16 minut strzeliły trzy gole. Taki wynik utrzymał się do przerwy. Były pomocnik Wisły nie wyszedł już na drugą połowę. Zastąpił go Alex Bergantinos.

27-letni piłkarz odszedł z Wisły na początku sierpnia. Klub miał szansę na nim zarobić, ale oddał go za darmo. Zawodnik złożył wniosek w Izbie ds. Rozwiązywania Sporów Sportowych o rozwiązanie kontraktu i sprawę wygrał. Dlatego do Deportivo przeniósł się już jako wolny zawodnik. - Czy sobie poradzi? Najważniejsze, by grał regularnie. Niestety, Polakom w lidze hiszpańskiej nigdy łatwo nie było. Udało się nielicznym, np. Janowi Urbanowi, Romanowi Koseckiemu czy Wojciechowi Kowalczykowi - mówił w rozmowie z krakow.sport.pl Grzegorz Mielcarski, były piłkarz m.in. hiszpańskiego UD Salamanca.