Wisła Kraków. Osman Chavez oglądał z ławki historyczny triumf Hondurasu

Stoper Wisły był tylko rezerwowym w ważnym dla jego reprezentacji spotkaniu z Meksykiem w ramach eliminacji do mistrzostw świata w Brazylii.
Przed meczem Chavez udzielił długiego wywiadu portalowi Medio Tiempo, w którym opowiadał o pojedynku z Meksykiem. Mecz został rozegrany na słynnym Estadio Azteca, na którym reprezentacja Meksyku przegrała tylko jeden oficjalny mecz w historii. Stadion leży na wysokości ponad 2 tys. m n.p.m.

Tym razem doszło do niespodzianki i Honduras wygrał 2:1. Chavez spędził mecz na ławce. W trakcie mistrzostw Ameryki Północnej i Środkowej stoper Wisły był kapitanem i jednym z czołowych zawodników reprezentacji. Jego kadra zajęła trzecie miejsce, ale dobra gra nie zapewniła wiślakowi miejsca w składzie.

Na trzy kolejki przed końcem ostatniej fazy eliminacji do mistrzostw świata w Brazylii w strefie CONCACAF Honduras zajmuje trzecie, a Meksyk czwarte miejsce. Obie reprezentacje dzielą dwa punkty. Bezpośredni awans wywalczą trzy najlepsze zespoły, a kolejny rozegra baraż z Nową Zelandią.