Były bramkarz Wisły nie zatrzymał Feyenoordu

Filip Kurto nie zaliczy do udanych występu przeciwko drużynie z Rotterdamu. Polak cztery razy wyciągał piłkę z siatki.
Były zawodnik Wisły występuje w Rodzie Kerkrade. Drużyna Polaka nie sprawiła niespodzianki przeciwko Feyenoordowi. Dramat Rody zaczął się już po dwóch kwadransach gry. Wówczas jeden z obrońców sfaulował napastnika Feyenoordu w polu karnym, a Kurto nie zdołał wybronić jedenastki wykonywanej przez Ruuda Vormera.

Potem Kurto popisał się kilkoma ładnymi interwencjami, ale kapitulował jeszcze po strzałach Graziano Pelle, Miquela Neloma i Johna Goossensa. Roda kończyła mecz w dziesiątkę, bo w 83. minucie czerwoną kartką został ukarany Henk Dijkhuizen.

Przypomnijmy, że liderem Eredivisie pozostaje FC Zwolle, w którym występuje Mateusz Klich, były gracz Cracovii (więcej tutaj).