Cezary Wilk przyznaje: Jesteśmy pełni obaw

PRZEGLĄD PRASY. 27-letni pomocnik w rozmowie z ?Rzeczpospolitą? nie ukrywa, że ciężko mu myśleć o przyszłości.
Wisła rozpoczęła budowanie nowej drużyny w czasach finansowego kryzysu, z Franciszkiem Smudą na pokładzie. - Jest nas czternastu. Ciężko mówić o jakiejś atmosferze w szatni. Odeszli Kamil Kosowski i Radosław Sobolewski. Zaczyna się nowy rozdział i chociaż strach jest złym słowem, to na pewno jesteśmy pełni obaw o przyszłość - nie ukrywa Wilk.

Piłkarze wydają się być pełni obaw. Np. Arkadiusz Głowacki stwierdził niedawno, że bez poważnych wzmocnień Wisłę może czekać walka o utrzymanie. Ale trener Smuda zachowuje spokój. - Budujemy coś nowego, pożegnaliśmy się z niektórymi piłkarzami, chociaż wiemy, że mogli tej drużynie jeszcze coś dać. Gwarancji jednak nie było, a to nie są czasy, kiedy stać nas na ryzyko - mówi szkoleniowiec.