Robert Maaskant poleciał na Białoruś negocjować kontrakt z Dynamem

Holenderskie media podają, że były szkoleniowiec Wisły Kraków w piątek udał się do Mińska, by dokończyć rozmowy z działaczami czwartej drużyny ekstraklasy. Maaskant ma podpisać umowę na półtora roku.
W poprzednim sezonie trener prowadził piłkarzy Groningen. Po zakończeniu rozgrywek działacze nie przedłużyli z nim kontraktu.

Wszystko wskazuje na to, że latem Maaskant opuści ojczyznę i przeniesie się na Białoruś. Ma na 18 miesięcy związać się z Dynamem Mińsk. Drużyna, którą może objąć po 11 kolejkach ekstraklasy, zajmuje czwarte miejsce w tabeli (gra się systemem wiosna-jesień).

- Już podczas pracy w Wiśle zauważyłem, że piłka w Europie Wschodniej rozwija się szybko - mówił niedawno Maaskant w holenderskich mediach.

Z drużyną spod Wawelu zdobył w 2011 roku mistrzostwo Polski. Kilka miesięcy później został zwolniony z powodu słabych wyników.