Sport.pl

Gdzie jest ładniej? Kto jest bardziej skąpy? Trener Wisły ocenia Kraków i Poznań

Rozmawiał Piotr Jawor
03.05.2013 , aktualizacja: 03.05.2013 10:14
A A A Drukuj

04.05.2013, godzina 18:00

Lech Poznań

Bramki:
Kartki:
karne
  • 2P
  • 1P
  • na żywo

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok)

Wisła Kraków

Bramki:
Kartki:
- Sąsiedzi mówią, że mają rozdarte serca, ale jestem pewien, że będą dopingowali Lecha - uważa Paweł Primel, trener bramkarzy Wisły, a wcześniej Lecha. Spotkanie obu zespołów w sobotę w Poznaniu o godz. 18, relacja na krakow.sport.pl
Primel zamienił Lecha na Wisłę po zakończeniu sezonu 2010/2011. Pożegnania z Bułgarską nie wspomina jednak zbyt miło, o czym pisaliśmy TUTAJ Mimo to szkoleniowiec o obu miastach mówi ze sporym sentymentem.

Piotr Jawor: Łączy coś pana jeszcze z Poznaniem?

Paweł Primel: Tak, mam tam rodzinę i mieszkanie. W Poznaniu niezbyt często jednak bywam, bo w Wiśle mam dużo obowiązków. Ale jak trafi się dzień wolny, to staram się jechać do Poznania. Wówczas nie mam jednak czasu na odwiedzanie znajomych, bo te chwile chcę spędzić w domu. Zresztą syn gra w Górniku Polkowice, więc czasem mijamy się autobusami na autostradzie. Cóż, tak wygląda rodzinne życie trenera i piłkarza.

Rodzina chodzi na mecze Lecha?

- Tak, podobnie jak sąsiedzi. Mówią, że będą mieli rozdarte serca, ale jestem pewien, że będą dopingować Lecha.

Ciężko było się zaaklimatyzować w Krakowie?

- Dużo zależy od człowieka. Ja jestem kontaktowy, więc było łatwo. Nie szukam problemów i potrafię się odnaleźć, więc z przenosinami do Krakowa nie było problemów. Zresztą już wcześniej miałem tu kilku znajomych.

W takim razie... Ładniejszy rynek poznański czy krakowski?

- Nie... no, krakowski. Jest najładniejszy w Polsce.

Większymi centusiami są krakowianie czy poznaniacy?

- Szczerze mówiąc, to nie spotkałem ani jednych, ani drugich, którzy byliby wielkimi sknerami. Nie miałem do czynienia z sytuacją, że idziemy na kawę i ktoś mówi, że zapomniał portfela (śmiech). To chyba bardziej stereotyp. Pokolenia się zmieniają, a wraz z nimi podejście do życia.

Odczuł pan animozje między mieszkańcami Poznania i Krakowa?

- Nie. Coś tam może zostało, ale młodzi patrzą na życie zupełnie inaczej. W Poznaniu nie ma samych poznaniaków, w Warszawie warszawiaków, a w Krakowie krakowian.

Gdyby miał pan wybrać miejsce do życia, to byłby to Poznań czy Kraków?

- Nie zastanawiałem się nad tym. Oczywiście, że po skończonym treningu zawsze chciałbym wracać do siebie, a nie do wynajętego mieszkania, bo lepiej być między swoimi niż między pustymi ścianami. Tylko pod tym względem patrzę na miejsce zamieszkania. Powinno być tam, gdzie serce i rodzina.

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowsza wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Ekstraklasa 2014/15

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Lech Poznań 37 43 (54) 67-33 19 13 5
2 Legia Warszawa 37 42 (56) 64-33 21 7 9
3 Jagiellonia Białystok 37 41 (49) 59-44 19 8 10
4 Śląsk Wrocław 37 35 (46) 50-43 15 13 9
5 Lechia Gdańsk 37 29 (47) 45-47 13 10 14
6 Wisła Kraków 37 28 (43) 56-48 12 13 12
7 Górnik Zabrze 37 26 (43) 50-60 12 11 14
8 Pogoń Szczecin 37 22 (41) 45-52 11 9 17
9 Cracovia Kraków 37 36 (37) 50-44 15 9 13
10 Ruch Chorzów 37 30 (33) 44-46 12 10 15
11 Korona Kielce 37 28 (39) 44-55 12 11 14
12 Piast Gliwice 37 28 (39) 50-56 13 8 16
13 Podbeskidzie 37 27 (39) 47-60 12 10 15
14 Górnik Łęczna 37 27 (34) 39-46 11 11 15
15 Zawisza Bydgoszcz 37 24 (29) 45-63 10 8 19
16 GKS Bełchatów 37 21 (31) 35-60 9 9 19

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa