Gdzie jest ładniej? Kto jest bardziej skąpy? Trener Wisły ocenia Kraków i Poznań

03.05.2013 10:07

Fot. Piotr Skornicki / AG

- Sąsiedzi mówią, że mają rozdarte serca, ale jestem pewien, że będą dopingowali Lecha - uważa Paweł Primel, trener bramkarzy Wisły, a wcześniej Lecha. Spotkanie obu zespołów w sobotę w Poznaniu o godz. 18, relacja na krakow.sport.pl
Primel zamienił Lecha na Wisłę po zakończeniu sezonu 2010/2011. Pożegnania z Bułgarską nie wspomina jednak zbyt miło, o czym pisaliśmy TUTAJ Mimo to szkoleniowiec o obu miastach mówi ze sporym sentymentem.

Piotr Jawor: Łączy coś pana jeszcze z Poznaniem?

Paweł Primel: Tak, mam tam rodzinę i mieszkanie. W Poznaniu niezbyt często jednak bywam, bo w Wiśle mam dużo obowiązków. Ale jak trafi się dzień wolny, to staram się jechać do Poznania. Wówczas nie mam jednak czasu na odwiedzanie znajomych, bo te chwile chcę spędzić w domu. Zresztą syn gra w Górniku Polkowice, więc czasem mijamy się autobusami na autostradzie. Cóż, tak wygląda rodzinne życie trenera i piłkarza.

Rodzina chodzi na mecze Lecha?

- Tak, podobnie jak sąsiedzi. Mówią, że będą mieli rozdarte serca, ale jestem pewien, że będą dopingować Lecha.

Ciężko było się zaaklimatyzować w Krakowie?

- Dużo zależy od człowieka. Ja jestem kontaktowy, więc było łatwo. Nie szukam problemów i potrafię się odnaleźć, więc z przenosinami do Krakowa nie było problemów. Zresztą już wcześniej miałem tu kilku znajomych.

W takim razie... Ładniejszy rynek poznański czy krakowski?

- Nie... no, krakowski. Jest najładniejszy w Polsce.

Większymi centusiami są krakowianie czy poznaniacy?

- Szczerze mówiąc, to nie spotkałem ani jednych, ani drugich, którzy byliby wielkimi sknerami. Nie miałem do czynienia z sytuacją, że idziemy na kawę i ktoś mówi, że zapomniał portfela (śmiech). To chyba bardziej stereotyp. Pokolenia się zmieniają, a wraz z nimi podejście do życia.

Odczuł pan animozje między mieszkańcami Poznania i Krakowa?

- Nie. Coś tam może zostało, ale młodzi patrzą na życie zupełnie inaczej. W Poznaniu nie ma samych poznaniaków, w Warszawie warszawiaków, a w Krakowie krakowian.

Gdyby miał pan wybrać miejsce do życia, to byłby to Poznań czy Kraków?

- Nie zastanawiałem się nad tym. Oczywiście, że po skończonym treningu zawsze chciałbym wracać do siebie, a nie do wynajętego mieszkania, bo lepiej być między swoimi niż między pustymi ścianami. Tylko pod tym względem patrzę na miejsce zamieszkania. Powinno być tam, gdzie serce i rodzina.

Skomentuj:
Gdzie jest ładniej? Kto jest bardziej skąpy? Trener Wisły ocenia Kraków i Poznań
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

LOTTO Ekstraklasa 2017/18

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 23 44 35-24 14 2 7
2 Jagiellonia Białystok 23 42 32-24 12 6 5
3 Lech Poznań 23 40 32-16 10 10 3
4 Górnik Zabrze 22 36 42-36 10 6 6
5 Wisła Płock 23 36 32-29 11 3 9
6 Korona Kielce 23 35 38-31 9 8 6
7 Wisła Kraków 23 35 34-29 10 5 8
8 Arka Gdynia 23 32 28-23 8 8 7
9 Zagłębie Lubin 23 32 33-29 8 8 7
10 Śląsk Wrocław 23 27 28-37 7 6 10
11 Lechia Gdańsk 23 26 31-36 6 8 9
12 Cracovia Kraków 23 25 30-34 6 7 10
13 Piast Gliwice 23 23 24-33 5 8 10
14 Sandecja 23 22 24-37 4 10 9
15 Bruk-Bet Termalica 22 21 23-36 5 6 11
16 Pogoń Szczecin 23 20 25-37 5 5 13

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa