Sport.pl

Gdzie jest ładniej? Kto jest bardziej skąpy? Trener Wisły ocenia Kraków i Poznań

Rozmawiał Piotr Jawor
03.05.2013 , aktualizacja: 03.05.2013 10:14
A A A

04.05.2013, godzina 18:00

Lech Poznań

Bramki:
Kartki:
karne
  • 2P
  • 1P
  • na żywo

Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok)

Wisła Kraków

Bramki:
Kartki:
Rok 2009. Trening przed pucharowym meczem Lech Poznań - Fredrikstad. Krzysztof Kotorowski i trener bramkarzy Paweł Primel

Rok 2009. Trening przed pucharowym meczem Lech Poznań - Fredrikstad. Krzysztof Kotorowski i trener bramkarzy Paweł Primel (Fot. Łukasz Cynalewski / AG)

- Sąsiedzi mówią, że mają rozdarte serca, ale jestem pewien, że będą dopingowali Lecha - uważa Paweł Primel, trener bramkarzy Wisły, a wcześniej Lecha. Spotkanie obu zespołów w sobotę w Poznaniu o godz. 18, relacja na krakow.sport.pl
Primel zamienił Lecha na Wisłę po zakończeniu sezonu 2010/2011. Pożegnania z Bułgarską nie wspomina jednak zbyt miło, o czym pisaliśmy TUTAJ Mimo to szkoleniowiec o obu miastach mówi ze sporym sentymentem.

Piotr Jawor: Łączy coś pana jeszcze z Poznaniem?

Paweł Primel: Tak, mam tam rodzinę i mieszkanie. W Poznaniu niezbyt często jednak bywam, bo w Wiśle mam dużo obowiązków. Ale jak trafi się dzień wolny, to staram się jechać do Poznania. Wówczas nie mam jednak czasu na odwiedzanie znajomych, bo te chwile chcę spędzić w domu. Zresztą syn gra w Górniku Polkowice, więc czasem mijamy się autobusami na autostradzie. Cóż, tak wygląda rodzinne życie trenera i piłkarza.

Rodzina chodzi na mecze Lecha?

- Tak, podobnie jak sąsiedzi. Mówią, że będą mieli rozdarte serca, ale jestem pewien, że będą dopingować Lecha.

Ciężko było się zaaklimatyzować w Krakowie?

- Dużo zależy od człowieka. Ja jestem kontaktowy, więc było łatwo. Nie szukam problemów i potrafię się odnaleźć, więc z przenosinami do Krakowa nie było problemów. Zresztą już wcześniej miałem tu kilku znajomych.

W takim razie... Ładniejszy rynek poznański czy krakowski?

- Nie... no, krakowski. Jest najładniejszy w Polsce.

Większymi centusiami są krakowianie czy poznaniacy?

- Szczerze mówiąc, to nie spotkałem ani jednych, ani drugich, którzy byliby wielkimi sknerami. Nie miałem do czynienia z sytuacją, że idziemy na kawę i ktoś mówi, że zapomniał portfela (śmiech). To chyba bardziej stereotyp. Pokolenia się zmieniają, a wraz z nimi podejście do życia.

Odczuł pan animozje między mieszkańcami Poznania i Krakowa?

- Nie. Coś tam może zostało, ale młodzi patrzą na życie zupełnie inaczej. W Poznaniu nie ma samych poznaniaków, w Warszawie warszawiaków, a w Krakowie krakowian.

Gdyby miał pan wybrać miejsce do życia, to byłby to Poznań czy Kraków?

- Nie zastanawiałem się nad tym. Oczywiście, że po skończonym treningu zawsze chciałbym wracać do siebie, a nie do wynajętego mieszkania, bo lepiej być między swoimi niż między pustymi ścianami. Tylko pod tym względem patrzę na miejsce zamieszkania. Powinno być tam, gdzie serce i rodzina.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

Skomentuj:
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Aplikacja wymaga wtyczki Adobe Flash Player 9. Pobierz najnowszą wersję.

Pobierz Adobe Flash Player

Ekstraklasa 2016/17

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Jagiellonia Białystok 31 33 (59) 57-31 19 5 7
2 Lech Poznań 31 31 (55) 53-24 17 7 7
3 Legia Warszawa 31 30 (58) 59-31 17 8 6
4 Lechia Gdańsk 31 30 (53) 48-37 17 5 9
5 Wisła Kraków 31 23 (44) 46-47 13 6 12
6 Pogoń Szczecin 31 21 (42) 47-41 10 12 9
7 Bruk-Bet Termalica 31 21 (42) 31-40 12 6 13
8 Korona Kielce 31 20 (39) 41-58 12 3 16
9 Wisła Płock 31 21 (39) 43-45 10 10 11
10 Zagłębie Lubin 30 20 (39) 37-36 10 9 11
11 Górnik Łęczna 31 18 (30) 38-52 8 9 14
12 Śląsk Wrocław 31 17 (34) 34-47 8 10 13
13 Arka Gdynia 31 17 (31) 38-51 8 8 15
14 Cracovia Kraków 30 16 (31) 38-43 6 13 11
15 Piast Gliwice 31 16 (30) 32-50 7 10 14
16 Ruch Chorzów 31 16 (30) 38-47 10 5 16

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa