Mecz byłych wiślaków w Eredivisie dla polskiego bramkarza

Nourdin Boukhari pokonał Filipa Kurtę w spotkaniu dwóch drużyn, które walczą o pozostanie w Eredivisie.


Roda JC, w której występuje polski bramkarz, pokonała 3:1 RKC Waalwijk i traci do bezpiecznego miejsca już tylko punkt. Kurto przez 89 minut spisywał się bez zarzutu, ale wtedy do siatki trafił Boukhari, inny były wiślak.

W kadrze RKC Waalwijk zabrakło jeszcze jednego byłego zawodnika krakowskiego klubu Michaela Lameya. Kilka dni przed meczem Holender miał pobić kolegę Roberta Brabera, kolegę z zespołu, który sfaulował go podczas treningu. - To niedopuszczalne zachowanie i wielki wstyd - podkreślał Erwin Koeman, trener holenderskiej drużyny, a władze klubu odsunęły Lameya od kadry pierwszego zespołu.