Grali byli piłkarze Wisły: Andraż Kirm piłkarzem meczu, pochwały dla Filipa Kurty

Andraż Kirm był ojcem zwycięstwa FC Groningen z Heraclesem. W Holandii dobry mecz zagrał też Filip Kurto, a w Hiszpanii ciężkie chwile ciągle przeżywa Paweł Brożek.
W Bułgarii cały mecz na ławce rezerwowych Botewu Płodiw przesiedział Tomas Jirsak. Jego drużyna wygrała na wyjeździe z Lokomotiwem Sofia i po 23 rozegranych meczach zajmuje czwarte miejsce. W bramce Botiwu stał Adam Stachowiak.

Między słupkami Rody Kerkrade stał natomiast Filip Kurto. Trener chwalił go za sobotni występ przeciwko Willem II. - Zagrał dobry mecz - powiedział Ruud Brood. Mimo to były bramkarz Wisły dwukrotnie wyciągał piłkę z siatki i jego drużyna ciągle jest na miejscu zagrożonym spadkiem.

Cały mecz na lewej obronie w holenderskim Heraclesie zagrał Dragan Paljić. Jego drużyna zajmuje 9. miejsce i ma realne szanse na występ w europejskich pucharach.

Heraclesa wyprzedza FC Groningen. Drużyna prowadzona przez Roberta Maaskanta pokonała ADO Den Haag 2:1, a piłkarzem meczu został... Andraż Kirm. Słoweniec asystował przy obu golach.

Bundesligę próbuje podbić Junior Diaz, ale występujący w 1. FSV Mainz Kostarykanin cały mecz przeciwko Borussii Dortmund przesiedział na ławce rezerwowych. Drużyna Łukasza Piszczka, Jakuba Błaszczykowskiego i Roberta Lewandowskiego wygrała 2:0, a polski napastnik strzelił drugą z bramek.

We Francji po zwycięstwie Valenciennes zadowolony może być Maor Melikson. Izraelczyk co prawda gola w wyjazdowym meczu ze Stade de Reims nie strzelił, ale jego drużyna wygrała 1:0 i oddaliła się od strefy spadkowej.

Ciężkie chwile w Hiszpanii przeżywa natomiast Paweł Brożek. Jego Recreativo Huelva zremisowało w miniony piątek z Sabadell 1:1, a polskiego napastnika nie było w kadrze meczowej.

W nie najlepszym nastroju po weekendowych meczach był też Romell Quioto. Były napastnik Wisły, a obecnie honduraskiego CD Vida, zagrał od pierwszej do ostatniej minuty w meczu przeciwko Platense, ale jego drużyna przegrała 0:1 i spadła na przedostatnie miejsce.