Prezes PZPN do Jacka Bednarza: Może by pan skoncentrował się na pracy dla Wisły

Zbigniew Boniek, prezes PZPN, zabrał głos w sprawie pomyłek sędziów i wbił szpileczkę Jackowi Bednarzowi.
Po meczu Wisły z Legią biły gromy, bo uznano nieprawidłowo zdobytą przez Legię bramkę. Sędzia bramkowy Sebastian Jarzębak nie zauważył, że Artur Jędrzejczyk wygarnął piłkę zza linii końcowej, choć stał bardzo blisko. Potem były oficjalne przeprosiny sędziego głównego (szczegóły TUTAJ) i ostre oświadczenie krakowskiego klubu (TUTAJ).

Po meczu Jacek Bednarz, prezes Wisły, miał powiedzieć do sędziów: "Panowie, gratuluję, po raz kolejny nas okradliście. Będziecie w galerii tych, którzy nas okradli".

Wisła zapowiedziała, że utworzy tzw. Galerię Sędziowskich Sław. W pokoju sędziowskim zamierza wieszać zdjęcia arbitrów, którzy przy Reymonta popełniali rażące błędy.

To najwyraźniej nie spodobało się prezesowi PZPN. "Panie Bednarz, zamiast >>projektów dotyczących sędziów<< może by Pan skoncentrował się na pracy dla swojego pracodawcy. Wisła na to liczy" - napisał Zbigniew Boniek na Twitterze.

Skomentował też postawę sędziów: "Myślę, że jak 6 sędziów nie widzi pewnych rzeczy, to problem jest duży. Stres i odpowiedzialność czasami paraliżują. Niestety".