Kibole na Wiśle biją, klub i stowarzyszenie kibiców odcinają się

Podczas niedzielnego meczu z Piastem Gliwice 20 kiboli Wisły z sektora C biło tych, którzy nie chcieli dopingować. ?Zarząd Wisły Kraków SA przeprasza wszystkich poszkodowanych kibiców oraz tych, którzy poczuli się dotknięci tą sprawą? - pisze klub w oficjalnym oświadczeniu.
Według relacji na forach internetowych, grupa kiboli pobiła inne osoby zasiadające na sektorze C5, skąd jest prowadzony doping. Powód? Nie śpiewali i nie skakali. "Jeśli ktoś się nie podporządkował, rzucali się wszyscy na niego (nie 1 na 1) i kopiąc lub uderzając w głowę wymuszali narzucone zachowanie [...]. Gdy tylko kibice na trybunie D ich wygwizdali, małpy nie mogąc się do nich dostać pluli przez pleksę" - pisze użytkownik yanki.

"Całe wydarzenie zostało zarejestrowane przez kamery monitoringu stadionowego, dzięki czemu klub ma nadzieję, że sprawcy całego zajścia zostaną zatrzymani i surowo ukarani. Wisła informuje jednocześnie, że na prowodyrów takiego zachowania nałoży klubowe zakazy stadionowe" - czytamy w komunikacie.

Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków "wyraża ubolewania" z powodu zajść. "Tego typu zachowania są niedopuszczalne i nie mogą być łączone z działalnością SKWK" - pisze na swoje stronie internetowej.

Michał Kondzior z biura prasowego małopolskiej policji potwierdza, że doszło do takich zdarzeń na trybunie C. - Będziemy zabezpieczać monitoring i wyłapywać napastników - zapewnia.