Sport.pl

Tomasz Frankowski ostatni raz w karierze zagrał na stadionie Wisły Kraków

39-letni napastnik w czwartek pożegnał się z obiektem, na którym występował przez ponad siedem lat. Frankowski, który zapowiedział, że po sezonie zakończy karierę, wszedł na 17 minut przed końcem w meczu 1/4 Pucharu Polski między Wisłą a Jagiellonią Białystok.
Krakowianie wygrali 2:0. - Mają dużą szansę na awans do półfinału - uważa Frankowski.

Pokonanie Jagiellonii pozwala wiślakom częściowo zapomnieć o nieudanej inauguracji rundy (0:0 z ostatnim w tabeli GKS-em Bełchatów). Z kolei białostoczanie rozgrywki rozpoczęli od dwóch porażek (na inaugurację ligi przegrali z Podbeskidziem Bielsko-Biała 0:4). - Nie znam odpowiedzi na pytanie, dlaczego tak słabo wystartowaliśmy. W styczniu i lutym trenowaliśmy intensywnie i próbowaliśmy grać w piłkę. W obu meczach zagraliśmy jednak chaotycznie. Podbeskidzie i Wisłę w paru momentach zmusiliśmy do defensywy, mieliśmy także swoje sytuacje, ale nie potrafiliśmy ich wykorzystać - ocenia Frankowski.

Piłkarz przy Reymonta występował od 1998 do 2005 roku. Z Wisłą wywalczył pięć mistrzostw, dwa Puchary Polski i Puchar Ligi. W ekstraklasie strzelił dla krakowskiego klubu 115 bramek w 173 meczach.

Więcej na wisla.krakow.pl.

Więcej o:
Komentarze (1)
Tomasz Frankowski ostatni raz w karierze zagrał na stadionie Wisły Kraków
Zaloguj się
  • jomo22

    Oceniono 11 razy 11

    wielka szkoda ze odchodzi ale lata już swoje ma nadzieje ze w przyszłości zostanie trenerem .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX