Maor Melikson w kadrze Valenciennes na mecz z Ajaccio. Będzie grał z numerem 27

Sprzedany we wtorek do Valenciennes Melikson po zaledwie czterech dniach ma szansę zadebiutować w nowym klubie. Były pomocnik Wisły Kraków znalazł się w meczowej osiemnastce na spotkanie z Valenciennes.
Izraelczyk jest niezgrany z nowymi kolegami, bo trenował z nimi tylko kilka razy. Mimo to znalazł się w kadrze na sobotnie spotkanie. Francuska prasa przewiduje nawet, że zagra w podstawowym składzie (pisaliśmy o tym TUTAJ).

Wpływ na to ma m.in. sytuacja kadrowa. Z powodu kontuzji w Valenciennes nie może wystąpić aż siedmiu zawodników. Ponadto Melikson postrzegany jest jako następca Foueda Kadira, który na początku roku odszedł do Olympique Marsylia. Działaczom 10. drużyny Ligue 1 bardzo zależało na jak najszybszym zakontraktowaniu Izraelczyka. Piłkarz w poniedziałek przejechał na testy medyczne, we wtorek podpisał kontrakt, a w środę został oficjalnie zaprezentowany. W nowym klubie będzie grał z numerem 27.

Czy Maor Melikson poradzi sobie w Ligue 1?