Sport.pl

Mecz z Lechem Poznań może być dla Wisły Kraków punktem zwrotnym

Jeśli krakowianie zamierzają gonić czołówkę, to w piątek mają idealną szansę. - To bardzo ważny mecz - nie kryje pomocnik Cezary Wilk. Hit Wisła - Lech o godz. 20.45 (relacja Canal+ Sport i krakow.sport.pl)
Tabela nie pokazuje, że to szlagier - poznaniacy są siedem miejsc wyżej. Dlatego to Lech ma prawo myśleć o atakowaniu lidera, a Wisła powinna kombinować, jak wdrapać się do górnej części tabeli. Przy Reymonta liczą jednak, że zła karta odwróciła się tydzień temu w Łodzi.

Wtedy Wisła w końcu wygrała, a w meczu z Widzewem momentami spisywała się jak na 13-krotnych mistrzów Polski przystało. Za to Lech niespodziewanie poległ u siebie z Jagiellonią (0:2). Trener Tomasz Kulawik nie daje jednak uśpić piłkarzy. - Poznaniacy zaliczyli wypadek przy pracy. Oglądałem ich kilka razy i są nieźle poukładani - podkreśla szkoleniowiec Wisły.

Wilk: - Lech to mocny zespół i zdajemy sobie sprawę z ich siły. Ale my po każdym zwycięstwie też jesteśmy mocniejsi, co przekłada się na większy spokój.

Wisła spisuje się lepiej, ale ciągle brakuje jej wygranej nad renomowanym przeciwnikiem. Wyszarpane zwycięstwo ze słabym GKS-em Bełchatów czy wygrana u siebie z chimeryczną Lechią Gdańsk na kandydatach do mistrzostwa nie robią wrażenia. Pokonanie Widzewa było sygnałem, że w Wiśle zaczyna dziać się lepiej, ale jedna wygrana to za mało, by zamazać fatalne wrażenia z najgorszego od lat startu w lidze. - W tej sytuacji mecz z Lechem będzie kluczowy? Aż tak wielkich słów bym nie używał, ale na pewno jest bardzo ważny. Przed takim spotkaniem dostajemy zastrzyk adrenaliny i pojawia się dodatkowa motywacja. Wygrana będzie fajna dla nas, dla ludzi związanych z klubem, i dla kibiców. Wszyscy oczekują zwycięstwa - nie kryje Wilk.

Z Lechem Wisłę czeka o tyle trudne zadanie, że kulejąca ofensywa krakowian (Wisła zdobyła tylko osiem goli w dziewięciu meczach) trafi na najlepszą defensywę. Poznaniacy stracili tylko sześć bramek, czyli dwa razy mniej niż Wisła. Dlatego przy Reymonta znowu liczą na pomysłowość Kulawika, który tydzień temu znalazł słabe punkty w obronie Widzewa. - Teraz też coś przygotowałem, ale moje spostrzeżenia to słodka tajemnica - uśmiecha się szkoleniowiec.

By przygotować zawodników psychicznie, Kulawik przedmeczową odprawę powinien zacząć od statystyki. Poznaniacy przy Reymonta ostatni raz wygrali ponad cztery lata temu i było to ich jedyne zwycięstwo na stadionie Wisły w XXI w. Oprócz tego zaliczyli sześć porażek i trzy remisy.

W Wiśle na pewno nie zagra Łukasz Burliga. Pod znakiem zapytania stoi występ Cwetana Genkowa, który jest przeziębiony. Zdążyli wykurować się już Radosław Sobolewski i Sergiej Pareiko, a Maor Melikson nie narzeka już na ból stłuczonej stopy. - Dużo zmian w składzie nie będzie - zapewnia Kulawik.

Mecz Wisła - Lech zakończy się
Więcej o:
Komentarze (1)
Mecz z Lechem Poznań może być dla Wisły Kraków punktem zwrotnym
Zaloguj się
  • rupertaut

    Oceniono 1 raz 1

    Biała Gwiazda wyraźnie wpadła w jakieś błędne koło, w którym to dochodzi do eliminacji Ligi Mistrzów, z hukiem odpada, wpada w kryzys, odbudowuje się, zdobywa mistrza i wraca do początku tej wyliczanki. Obszerniej na
    autwywalczyl.blox.pl/2012/11/Wisla-wcale-jeszcze-nie-wyschla-Moj-subiektywny-i.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX