Sport.pl

Trzy rzeczy, których dowiemy się po meczu Wisły Kraków z Lechem Poznań

Frekwencja, skuteczność i trenerski nos - jaka jest obecnie kondycja Wisły Kraków i jej fanów powinniśmy dowiedzieć się po piątkowym hicie z Lechem Poznań (godz. 20.45, relacja na krakow.sport.pl).
Frekwencja

Na szlagier z Lechem klub nie próbuje za wszelką cenę podnieść frekwencji. O ile podczas poprzedniego meczu w Krakowie na ulgowe traktowanie mogli liczyć studenci i dzieci, to teraz każdy kibic będzie musiał zapłacić za bilet normalną cenę. Ale uznany rywal, wygrana Wisły w ostatnim spotkaniu, a nawet nie najgorsza pogoda (w godzinie meczu ma być ok. 8 stopni, choć możliwe są lekkie opady) powinny skusić wszystkich chętnych. Ilu krakowian interesuje hitowe spotkanie ekstraklasy? Przekonamy się ok. 20.45.

Bohater na stałe?

Największym wygranym zwycięstwa nad Widzewem Łódź był Rafał Boguski. Zdobył obie bramki i stał się nadzieją kibiców na poprawę fatalnej skuteczności. Czy podoła zadaniu? A może miał tylko szczęście i teraz znowu zatnie się na długie miesiące? Mecz z Lechem będzie testem generalnym, bo poznaniacy mają najskuteczniejszą defensywę w lidze.

Znów jest plan

Po meczu z Widzewem sporo pochwał zebrał Tomasz Kulawik. Szkoleniowiec przed spotkaniem zapowiadał, że wie jak ugryźć rywala i nie blefował. Znalazł słabe punkty na bokach defensywy i dzięki podaniom z tamtych stref Wisła zdobyła oba gole. Kulawik zapowiada, że na Lecha też ma sposób. Czy rzeczywiście? I czy zawodnicy znów mu zaufają i będą wypełniać jego polecenia?

Mecz Wisła - Lech zakończy się
Więcej o: