Dariusz Trela. Były junior Wisły Kraków w bramce Piasta

Poniedziałkowy mecz gliwiczan z podopiecznymi Michała Probierza będzie szczególny dla Treli. Wychowanek Skawinki Skawina przez trzy lata trenował pod Wawelem, ale nie udało mu się przebić do pierwszej drużyny.
Teraz 23-letni bramkarz postara się udowodnić, że przy Reymonta popełniono błąd. Piłkarz trafił pod Wawel, kiedy miał 17 lat. Po dwóch sezonach spędzonych w juniorach znalazł się w drużynie występującej w Młodej Ekstraklasie. Rozegrał w niej 12 meczów, ale w klubie nie zdecydowano się na to, by go zatrzymać. Przez kolejne dwa sezony Trela występował w małopolskich drużynach z niższych lig. Szanse na wypłynięcie na szerokie wody otrzymał dopiero w Piaście. Miejsce w podstawowym składzie drużyny wywalczył sobie jesienią zeszłego roku.

Z obecnej kadry Wisły Trelę najlepiej zna Łukasz Burliga. - Grałem z nim w juniorach i w Młodej Ekstraklasie. Przez kilka lat byliśmy w tej samej drużynie, chociaż Darek jest o rok ode mnie młodszy. Było widać, że ma potencjał. Teraz bardzo dobrze się prezentuje, nie raz trafił do jedenastki kolejki. Cieszę się, że się tak rozwinął. Mam jednak nadzieję, że strzelimy mu kilka bramek - mówi Burliga na oficjalnej stronie Wisły.