Oldboye Wisły znów dadzą radę w Pucharze Polski?

Błękitni Modlnica, lider klasy A grupy Kraków II będzie dziś o godz. 16.30 rywalem odlboyów Wisły Kraków.
Klasa A to siódmy poziom rozgrywek ligowych w Polsce. Błękitni przewodzą w lidze - w sześciu kolejkach wygrali pięć razy.

Oldboye Wisły drugi rok z rzędu doszli do czwartej rundy. Rok temu ulegli krakowskiej Prądniczance. W tym sezonie pokonali już trzech rywali - dwóch z klasy A - Wawel Kraków (1:0) i Dragona Szczyglice (3:1) oraz z ligi okręgowej Akademię Piłkarską z Zabierzowa (2:0).

W oldboyach grają m.in. 35-letni Mirosław Szymkowiak (teraz leczy kontuzje), jak i 61-letni Kazimierz Kmiecik. Najlepszy strzelec w historii Wisły (153 gole) w środę obchodził urodziny i nie miałby nic przeciwko, by dziś koledzy sprawili mu prezent. Na boisku wciąż dobrze radzi sobie Marek Motyka. 54-letni szkoleniowiec II-ligowej Garbarni Kraków trochę obawia się meczu z Błękitnymi. - To lider A klasy i mocy zespół. Jeśli i ich pokonamy, zaskoczenie będzie ogromne - twierdzi Motyka. - Ale oczywiście nie pękamy, bo dla nas to przede wszystkim fajna zabawa.

W poprzedniej rundzie rywalem była Akademia Piłkarska z Zabierzowa, w której składzie byli głównie piłkarze urodzeni po 1990 roku. - Chłopcy walczyli bardzo ambitnie, ale nie byli w stanie nas napocząć. Dzięki dobremu ustawieniu na boisku kontrolowaliśmy grę - twierdzi Motyka i żartuje: - Dwóch naszych graczy ma w sumie tyle lat co cała czasem drużyna przeciwna. Prawda jest taka, że młode chłopaki powinni nas pogonić trójką i tyle.

Dużo szacunku dla rywala ma Grzegorz Gil, prezes Błękitnych. - Mimo upływu lat, to wciąż zawodnicy z klasą. Panowie z brzuszkiem? Bez przesady Marcin Kuźba czy Mirosław Szymkowiak wciąż są młodsi od niektórych piłkarzy z ekstraklasy np. Tomka Frankowskiego - zauważa prezes. - Fajna sprawa, że zagramy z taką drużyną. Mimo że to oldboye, to zespół prężnie działa, często gra różne spotkania. Widać, że nie spotykają się tylko od czasu do czasu.

Prezes Gil nie spodziewa się tłumów na meczu, bo "to środek tygodnia i pora [godz. 16.30], kiedy ludzie wracają z pracy". - Ale pewnie będzie widzów trochę więcej niż zwykle. W końcu będzie można zobaczyć byłych reprezentantów. Moja drużyna jest młody- jej średnia wieku to jakieś 21, 22 lata. Nie może więc być znanych nazwisk. Najwyżej - chyba w II lidze - grał Damian Celarski. Ale na boisku powinno dojść do ciekawego rodzinnego pojedynku w środku pomocy Zdzisława Janika [48 lat] z siostrzeńcem Jarosławem Szumcem [21 lat].

Najstarszym piłkarzem na boisku może być 61-letni Kmiecik, a najmłodszym? - Prawdopodobnie w naszym składzie wyjdzie 17-latek - dodaje prezes Gil.

Mecz rozpocznie się o godz. 16.30 na boisku w Modlnicy. W razie remisu od razu zostane rozegrany konkurs rzutów karnych.