Wisła Kraków. Trener Michał Probierz: Ludzie mogą gadać, że żona chodzi na boki, a...

- Przez ostatnie dwa tygodnie trochę popracowaliśmy i z optymizmem podchodzę do przyszłości, bo widzę, że zawodnikom zależy. Sumienną pracą można wiele zbudować - podkreśla Michał Probierz, trener Wisły Kraków.
W środę krakowianie wyruszają na przedmeczowe zgrupowanie do Grodziska Wlkp., a dzień później pojadą do Szczecina na spotkania z Pogonią. Także w środę do zespołu mają dołączyć kadrowicze: Maor Melikson, Sergiej Pareiko i Cwetan Genkow, a dzień później Osman Chavez.

Wokół Meliksona ostatnio było sporo zamieszania. Pojawiały się nawet sugestie, że może udawać kontuzję, bo Wisła nie zgodziła się na jego transfer do Celtiku Glasgow. - W wielu sytuacja można snuć domysły, ale trzeba zaufać ludziom. Czasem wszyscy gadają, że żona chodzi na boki, a może być uczciwa. Plotkami można bardzo kogoś skrzywdzić - porównuje Probierz.

Szkoleniowiec zdradził, że w spotkaniu z Pogonią w bramce postawi na Sergieja Pareikę. - Z Polonią popełnił kardynalny błąd, ale nie jest, że od razu inni będą wskakiwali na jego miejsce, bo wówczas bramkarz czuje się niepewnie - uważa Probierz.