W Krakowie Romell Quioto nie boi się napadów

PRZEGLĄD PRASY. Napastnik Wisły Kraków wierzy, że strzeli gola Polonii Warszawa. Czy pomogą mu w tym modlitwy?
Quioto jest zachwycony mieszkaniem w Krakowie. - Największa różnica dotyczy bezpieczeństwa. W Polsce - nieważne, o której godzinie - mogę iść obwieszony złotem, z telefonem i pieniędzmi w kieszeni bez obaw. A w Hondurasie byłem już kilka razy napadnięty, odbierano mi właśnie pieniądze i telefon - przyznaje napastnik na łamach "Super Expressu".

Honduranin został wypożyczony do Wisły na rok, a w aklimatyzacji pod Wawelem pomaga mu rodak Osman Chavez, który słynie z religijności. - Namawia mnie, aby być blisko Boga. Dwa dni temu byliśmy na spotkaniu z argentyńskim pastorem, który przebywa w Krakowie. Ja, Osman i Kew Jaliens czytaliśmy fragmenty religijnych tekstów i dyskutowaliśmy na te tematy - dodaje Quioto.

W piątek Wisła zmierzy się z Polonią Warszawa (godz. 20.30). Relacja na żywo w krakow.sport.pl

Jaki będzie wynik meczu Wisła - Polonia Warszawa?