Wisła Kraków. Kew Jaliens nie przejdzie do Heraclesa Almelo

Dwunasty klub Eredivisie chciał sprowadzić obrońcę Wisły, ale Holender oświadczył, że nie jest zainteresowany przenosinami do ojczyzny. Jego kontrakt z krakowskim klubem wygasa za rok.
Byłego reprezentanta Holandii w składzie widział Peter Bosz, szkoleniowiec drużyny. Prezes klubu podkreślał, że transfer nie będzie łatwy, bo Jaliens ma ważną umowę i trzeba za niego sporo zapłacić. Do rozmów między Wisłą a Heraclesem jednak nie doszło. Według informacji portalu voetbalprimeur.nl, zawodnik oświadczył, że nie przeniesie się ze stolicy Małopolski do Almelo.

Jaliens przyszedł do Krakowa półtora roku temu. Nie spełnił oczekiwań. W maju Wisła złożyła mu propozycję wcześniejszego rozwiązania kontraktu. Podobne oferty otrzymali także Dargan Paljić oraz Michael Lamey i z nich skorzystali. Obrońca nie przystał jednak na nią i pojechał z zespołem na zgrupowanie do Prusimia.