Euro 2012. Michał Probierz wierzy we Franciszka Smudę

- Rosja ma drużynę z takim potencjałem, że może dotrzeć spokojnie do półfinału, ale naszym pomogą kibice - mówi Michał Probierz, trener Wisły, na oficjalnej stronie krakowskiego klubu. We wtorek Polska zmierzy się z Rosją (godz. 20.45).
- Przed tym spotkaniem jestem optymistą, ale Rosja ma drużynę z takim potencjałem, że może dotrzeć spokojnie do półfinału. Naszej reprezentacji jednak na pewno pomogą kibice, którzy stworzyli bardzo dobrą atmosferę w trakcie meczu otwarcia i myślę, że tym razem będzie podobnie. Trzeba wierzyć w trenera Smudę, który na pewno coś przygotował na Rosjan i w jego szczęśliwą gwiazdę, no i oczywiście trzymać kciuki za Polskę - mówi Probierz.

Szkoleniowiec staje murem za Franciszkiem Smudą. - Po meczu Polska - Grecja zdziwiła mnie fala krytyki, która spadła na trenera Smudę za to, że nie robił zmian. Po meczu jest bardzo łatwo krytykować. Trener Smuda natomiast wierzył w tych piłkarzy, którzy byli na boisku i miał do tego pełne prawo - argumentuje Probierz.

Co trener Wisły sądzi o innych reprezentacjach? Chwali m.in. Duńczyków, którzy pokonali Holendrów. Ale najbardziej komplementuje Włochów. - Reprezentacja Włoch stała się dla mnie, obok Niemców, jednym z faworytów do wygrania turnieju. W meczu z Hiszpanią zespół włoski pokazał świetne przygotowanie taktyczne i motoryczne. Miło się patrzyło na ich grę. Gra trójką obrońców była naprawdę dobrym rozwiązaniem

Probierz skreśla za to Hiszpanię. - Na pewno też piętno na tej reprezentacji mimo wszystko odciskają spory pomiędzy graczami Barcelony i Realu, które widzieliśmy w poprzednich sezonach. Wydaje mi się, że mimo krytyki ze strony hiszpańskich mediów trener del Bosque zdecyduje się nadal grać bez klasycznego środkowego napastnika. To wszystko moim zdaniem zdecyduje o tym, że Hiszpanie nie wyjdą nawet z grupy - twierdzi szkoleniowiec krakowian.