Wisła. Milan Jovanić: Obiecuję, że za rok tytuł wróci do Krakowa

PRZEGLĄD PRASY. Rezerwowy bramkarz Wisły wszedł na boisko po przerwie, bo kontuzji doznał Sergiej Pareiko. Estończyk doznał urazu ofiarnie blokując dobitkę Waldemara Soboty po strzale Sebastiana Mili.
Serb już sześć minut po wejściu na murawę musiał wyciągać piłkę z siatki po strzale Roka Elsnera. - To było trudne uderzenie, nie miałem większych szans - mówi bramkarz na łamach "Dziennika Polskiego".

Do końca spotkania bronił poprawnie. - Nie możemy być jednak zadowoleni. Tak jest zawsze, kiedy się przegrywa. Ponadto, gdy widzisz, że ktoś inny świętuje mistrzostwo na twoim stadionie, to nie jest miłe uczucie - przekonuje 27-letni zawodnik. - Co nam pozostaje? Pogratulować Śląskowi i obiecać, że za rok tytuł mistrza Polski wróci do Krakowa.

1,2 mln euro za Maora Meliksona to...