Sport.pl

Miasto chce odszkodowania za błędy przy projektowaniu stadionu Wisły Kraków

PRZEGLĄD PRASY. Władze Krakowa zażądają odszkodowania od Studia Architektonicznego odpowiedzialnego za projekt stadionu Wisły. Obiekt kosztował 540 mln złotych, choć początkowo inwestycja miała zamknąć się w 400 mln złotych. O sprawie donosi ?Gazeta Krakowska?
Według Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu to właśnie opieszałość i błędy przy tworzeniu projektu zadecydowały o tym, że stadion przy ul. Reymonta kosztował o 140 mln złotych więcej, niż pierwotnie planowano. - Biegły rzeczoznawca musi ocenić, o ile wzrosły koszty budowy z powodu błędów projektowych - zapowiada Joanna Niedziałkowska, dyrektorka ZIKiT.

Stadion miał zostać oddany w czerwcu 2010 roku, ale był gotowy 20 miesięcy później. Urzędnicy wyliczyli błędy, jakich - ich zdaniem - dopuściło się biuro architektoniczne (m.in. dach nie miał systemu odprowadzania wody, a filary trzeba było rozstawić inaczej, niż pierwotnie planowano).

Zarzuty miasta odpiera Studio Architektoniczne. - Dla ZIKiT-u studio architektoniczne było zawsze "chłopcem do bicia" w momentach, kiedy jego niekompetencja miała zostać ujawniona - komentuje Paweł Musiał, prezes Studia Architektonicznego.

Początkowo projekt śp. Wojciecha Obtułowicza przewidywał, że stadion pomieści 20 tys. widzów, ale kiedy okazało się, że w Krakowie mogą być rozgrywane mecze Euro 2012, projekt zmodyfikowano. Przebudowa stadionu już trwała i miasto nie chciało burzyć tego, co udało się zbudować. Oznaczałoby to stratę 91 mln złotych.

Więcej o:
Komentarze (2)
Miasto chce odszkodowania za błędy przy projektowaniu stadionu Wisły Kraków
Zaloguj się
  • krakk1

    Oceniono 7 razy 1

    Stadiony, tak jak kościoły, nie mają sie zwracać.
    To są obiekty użyteczności publicznej.
    Komunikacja miejska, kolej też sie nie zwracają.

    No ale głupotą było budowanie dwóch stadionów dla Wisły i Cracovii.

  • maciek25611

    Oceniono 18 razy 0

    Budowa stadionu Wisły zwróci się miastu za 415 lat

    Wisła Kraków będzie płacić miastu zaledwie 1,3 mln zł rocznie za dzierżawę stadionu, który kosztował aż 540 mln zł. To mniej niż klub płacił, kiedy obiekt był jeszcze placem budowy. Po żmudnych negocjacjach urzędnicy zmienili jednak sposób wyliczania opłaty na korzystniejszy dla Wisły. Na takich warunkach koszt budowy stadionu zwróci się za 415 lat!

    HAHAHAHAHAHAHAHAHAH

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX