Trener Middlesbrough chwali Patryka Małeckiego! Gdyby tylko mówił po angielsku...

- Podczas testów spisał się naprawdę dobrze. Na treningu musiało mu być ciężko. Szczególnie, że nie mówi po angielsku. Na razie jest jednak za wcześnie na decyzję - mówi na łamach ?Sunday Sun? Tony Mowbray, szkoleniowiec Middlesbrough, o Patryku Małeckim.
Zawieszony przez Wisłę pomocnik w ubiegłym tygodniu przebywał na testach w angielskim pierwszoligowcu. - Nadarzyła się okazja, by przyjrzeć się bliżej temu zawodnikowi i z chęcią z niej skorzystaliśmy. Z jego pobytu na testach na razie nie wyciągałbym jednak żadnych wniosków. Za wcześnie, by mówić o wzmocnieniach drużyny, bo okienko transferowe jest zamknięte. Ponadto, nasza przyszłość jest niepewna. Nie wiemy nawet, w której lidze będziemy grać w przyszłym sezonie i jakim budżetem będziemy dysponować, a od tego wiele zależy - stwierdził Mowbray.

Szkoleniowiec Middlesbrough podkreślił, że jest zadowolony z tego, co zaprezentował na testach pomocnik Wisły. - Spisał się naprawdę dobrze. Szczególnie że nie mówi po angielsku. Na pewno było mu ciężko zrozumieć, czym dokładnie zajmujemy się na treningu. To zawodnik, który ma spory talent i wie, co zrobić z piłką - powiedział szkoleniowiec.

Angielskie gazety kilka dni temu podały, że Middlesbrough jest gotowy zapłacić za Małeckiego około 600 tys. euro. Do transferu mogłoby dojść najwcześniej latem.

Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »