Sport.pl

Liga Europy. Standard Liege rozbity przez Hannover 96. "To frustrujące, zasłużyliśmy na awans"

- Wystarczyło 90 minut, by zaprzepaścić cały nasz występ w pucharach. Teraz wszyscy będą pamiętać tylko te 0:4 - mówił po porażce Sinan Bolat, bramkarz zespołu, który wyeliminował Wisłę Kraków.
Przed tygodniem Standard zremisował u siebie z niemiecką drużyną 2:2. Belgijscy piłkarze zapowiadali, że mimo niekorzystnego wyniku, są pewni awansu do 1/4 finału. Mecz od początku nie ułożył się jednak po ich myśli, bo już w czwartej minucie Standard stracił pierwszą bramkę. Później dwa razy Bolata pokonał... Kanu, obrońca Standardu. Na dodatek, od 58. minuty goście grali w dziesiątkę, bo czerwoną kartką został ukarany Serge Gakpe.

- Zaniemówiłem, kiedy zobaczyłem początek spotkania. To wstyd w taki sposób żegnać się z pucharami. Gratuluję rywalom, ale wolałbym, żeby mieli okazję zagrać z prawdziwym Standardem, a nie z tym, który dzisiaj wyszedł na boisko - mówił na pomeczowej konferencji Jose Riga, szkoleniowiec Belgów.

Po spotkaniu piłkarze Standardu nie szczędzili gorzkich słów. - Zaczęliśmy fatalnie. Może zabrakło nam koncentracji, trudno powiedzieć. Nie rozumiem, jak można w taki sposób podejść do tak ważnego spotkania. Tym meczem zaprzepaściliśmy całą naszą przygodę z pucharami. Musimy przeprosić fanów, bo zagraliśmy zdecydowanie poniżej naszego poziomu - mówił Bolat, na łamach portalu sudinfo.be.

- Czerwona kartka przesądziła losy spotkania. Wszystko wywróciło się do góry nogami, znaleźliśmy się w otchłani. To frustrujące przegrać w taki sposób, bo drużyna zasłużyła na awans. Dzisiaj zagraliśmy źle, ale mieliśmy umiejętności, by wejść do ćwierćfinału - stwierdził William Vainqueur, pomocnik Standardu.

Wisła grała ze Standardem w 1/16 finału LE. W Krakowie zremisowała 1:1, a w Liege nie strzeliła bramki i odpadła.

Hannover 96 - Standard Liege 4:0 (2:0)

Bramki: Abdelalloue (4.), Kanu (21., 73. - samobójcze), Pinto (90.)

Standard: Bolat, Ciman (23. Opare), Felipe, Kanu, Pocognoli - Gakpe, Buyens, Vainqueur, Van Damme (70. Seijas), Cyriac (81. Batsuhayi) - Tchite

Więcej o:
Komentarze (2)
Liga Europy. Standard Liege rozbity przez Hannover 96. "To frustrujące, zasłużyliśmy na awans"
Zaloguj się
  • Gość: TakiTaki

    Oceniono 1 raz 1

    Szkoda, że gdyby nie czerwone kartki to na ich miejscu byłaby Wisła, więc niech się w ogóle cieszą, że tak daleko zaszli

  • Gość: Kibic

    0

    "Czerwona kartka przesądziła losy spotkania. Wszystko wywróciło się do góry nogami" to samo może powiedzieć Wisła :) tylko ze ona przynajmniej strzeliła gola chociaż grała w 10, a wy nie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX