Sport.pl

Wisła nie potrzebuje Patryka Małeckiego. Małecki nie potrzebuje już Wisły?

To może być ostatni wybryk Małeckiego w Wiśle. Zawodnik nie przyszedł na spotkanie z Kazimierzem Moskalem, więc nie pojechał do Lubina. Z naszych informacji wynika, że w taki sposób chce wymusić transfer.
- Patryk przed drużyną powiedział, by go nie brać pod uwagę przy ustalaniu składu na Zagłębie, że nie chce grać i trenować w tym zespole. Nie potrzebuję takiego zawodnika w szatni, a tym bardziej na murawie - podkreślał Moskal po meczu z Zagłębiem. - Mogę mu jeszcze pomóc, bo każdy na to zasługuje, ale pierwszy krok należy do Patryka i władz klubu.

Zamieszanie zaczęło się w czwartek w meczu 1/16 finału Ligi Europy ze Standardem Liege. Małecki grał beznadziejnie: niecelnie strzelał, niedokładnie podawał, ale miał pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie. Moskal ściągnął go z boiska po 57 minutach. Zawodnik nie podszedł do ławki rezerwowych, by, jak to jest w zwyczaju, podziękować i podać trenerowi rękę, tylko od razu zszedł do szatni. Po drodze kopnął jeszcze w bandy koło stanowiska operatora kamery. Ze stadionu podobno wyjechał jeszcze przez zakończeniem spotkania.

Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że nazajutrz Małecki przeprosił wszystkich kolegów, ale nie trenera. W tej sytuacji Moskal wezwał go do klubu na sobotę, ale piłkarz nie przyszedł. - Patryk miał czas na przemyślenie zachowania, ale nie stawił się na spotkanie z trenerem, więc sam wykluczył się z wyjazdu do Lubina - powiedział Adrian Ochalik, rzecznik Wisły na oficjalnej stronie klubu.

Mistrzowie Polski jeszcze nie podjęli decyzji, co zrobić z niesfornym zawodnikiem, ale wiele wskazuje, że przygoda Małeckiego z Wisłą dobiega końca. Już wcześniej piłkarz zagroził, że jeśli nie dostanie zdecydowanej podwyżki (obecnie zarabia ok. 30 tys. miesięcznie), to opuści klub dzięki prawu Webstera (na jego podstawie zawodnik poniżej 28. roku życia może odejść trzy lata po podpisaniu pierwszego zawodowego kontraktu). Małecki mógłby to zrobić w październiku 2012 roku, a wówczas Wisła dostałaby tylko odszkodowanie, czyli ok. 720 tys. zł. Krakowianie od miesięcy rozmawiają więc z menedżerem zawodnika o przedłużeniu kontraktu (wówczas prawo Webstera nie miałoby zastosowania), ale do porozumienia jest daleko.

Po ostatnim zachowaniu Wisła może już nie mieć ochoty na zatrzymanie Małeckiego. Dodatkowo w sprawie pojawił się nowy wątek. Z naszych informacji wynika, że 24-letni piłkarz dostał bardzo dobrą ofertę z klubu rosyjskiej ekstraklasy, który oferuje mu zdecydowanie wyższe zarobki (m.in. z .tego powodu z Legii do Tereka Grozny odeszli Marcin Rybus i Marcin Komorowski). Na razie jednak krakowianie nie wyrazili zgody na transfer i być może 24-letni piłkarz znowu pokazał rogi, by wysyłać jasny sygnał: "pożytku ze mnie i tak nie będzie, więc albo teraz jeszcze na mnie zarobicie, albo w październiku odejdę i nie dostaniecie ani grosza".

Na decyzję mistrzowie Polski mają jeszcze trochę czasu, bo na wschodzie okno transferowe trwa do końca lutego. Krakowianie mogą jednak postawić na swoim, przesunąć Małeckiego do Młodej Ekstraklasy i przez ponad pół roku zawodnik nie zagra meczu o stawkę.

Więcej o:
Komentarze (63)
Wisła nie potrzebuje Patryka Małeckiego. Małecki nie potrzebuje już Wisły?
Zaloguj się
  • Gość: bubu

    Oceniono 27 razy 25

    Małecki to prowincjonalny pajac. Jeśli rzeczywiście chce iść do Rosji, to jest idiotą. Każdą karierę buduje się krok po kroku, w futbolu również (warto wspomnieć choćby Xaviego). A PaTryczek chce od razu kaski. Albo się ma ambicje zawodowe, albo jest się sezonową ciocią do wynajęcia.

  • andydvorak

    Oceniono 20 razy 18

    ...Wisła biedna nie jest - na ich miejscu odżałowałbym tą kasę i spuścił gnoja do ME albo specjalnie dla niego założył Klub Kokosa (Klub Małego?) i kazał zapieprzać pół roku po schodach na treningach.......... jemu i tak nic się już nie przejaśni w tym pustym łbie, a przynajmniej trochę satysfakcji władze klubu będą miały....

  • Gość: alek

    Oceniono 28 razy 16

    MAŁECKI - NAJBARDZIEJ ZAKOMPLEKSIONY WIESNIAK EKSTRAKLASY. ZERO W WISLE. ZERO W REPREZENTACJI. NIECH SPADA !!

  • Gość: taka prawda

    Oceniono 14 razy 14

    ale kto go bedzie chcial ??? umiejetnosci to nawet juniorzy maja lepsze od niego .W Legii nigdy nie doszloby do takich nieporozumien ,pilkarz ktory mial sie za wislaka z krwi i kosci nagle wszystko zostawia i ma w nosie kibicow i klub ,mysle ze dobry mordooklep przydalby mu sie albo pampersa zmienic dzieciakowi

  • nickt00

    Oceniono 13 razy 13

    Ostatni z bandy trojga co rządzili na Wiśle!
    Brożki odeszli i co pokazali?Ze są cieniasami i nic szczególnego nie potrafią.
    Przeważnie grzeją ławe.
    Małecki niech idzie , i po nim ślad zaginie,pójdzie w zapomnienie cienias.
    Skorzysta na tym Wisła bo się atmosfera oczyści.

  • Gość: ruby1920

    Oceniono 20 razy 12

    pies jebał tego gwiazdora, na ch... w wisle taki pajac

  • voojtass

    Oceniono 11 razy 11

    To ma być prawdziwy "Wiślak"? To jest jakaś popierdółka....Niewdzięczny przygłup...Paszoł won z Wisełki.

  • stefan84

    Oceniono 11 razy 11

    Małecki to sie nadaje ale do robienia lachy...

  • Gość: komcione

    Oceniono 11 razy 11

    i dobrze, ze Smuda nie powoluje jego na kadre. na euro przed tv.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX