Liga Europy. Kibice rywala Wisły Kraków mają nowego idola

?Serge Gakpe w ciągu niespełna dwóch tygodni rozkochał w sobie fanów Standardu Liege? - piszą belgijskie media. Wypożyczony z FC Nantes pomocnik w dwóch spotkaniach miał dwie asysty.
- Cieszy mnie to, że po moich podaniach koledzy zdobywali bramki, ale sam też potrafię strzelać. Oczywiście, że jestem zadowolony, ale nie szczęśliwy. Nie mogę zachwycać się tym jak zagrałem, tylko muszę skupić się na dalszej pracy - podkreśla Gakpe w rozmowie z Les Sports.

Piłkarz będzie grał w Standardzie przynajmniej do lata. Potem działacze klubu z Liege będą mogli go wykupić z Nantes. - W porównaniu do drugiej ligi francuskiej, w Jupiler League gra się mniej kontaktowo, choć tempo jest podobne. Jeśli chodzi o sprawy nie związane z meczami, to podoba mi się nietypowy regulamin ligi belgijskiej - śmieje się Gakpe.

Po zakończeniu dwóch rund fazy zasadniczej najlepsza szóstka (z 16 zespołów) gra o mistrzostwo. Do decydującej rozgrywki drużyny przestępują z połową punktów z pierwszej części sezonu. Grają dwie tury, systemem każdy z każdym. - Dzięki temu, że punkty są dzielone, to wszystko może się zdarzyć - uważa Gakpe, który na ul. Reymonta zawita za dwa tygodnie.

Wisła podejmie Standard w 1/16 finału Ligi Europy. Rewanż odbędzie się 23 lutego.