Liga Europy. Rywal Wisły Kraków nie wygrał trzeciego meczu z rzędu

Standard Liege bezbramkowo zremisował z Racingiem Genk. Awansował czwartą pozycję, ale w klubie nie mają się z czego cieszyć.
Rywale Wisły zremisowali trzecie spotkanie z rzędu. W Jupiler League częściej podziałem punktów kończyły się tylko spotkania Zulte Waregem. Ta drużyna zajmuje jednak trzecie miejsce od końca. Standard jest w czołówce i marzy o miejscu, gwarantującym grę w pucharach.

Po niedzielnym meczu z Racingiem przeskoczył Kortrijk i Cerle Brugge. Drużyna z Brugii rozegrała jedno spotkanie mniej i jeśli je wygra, zepchnie podopiecznych Jose Rigi na piąte miejsce.

W spotkaniu z Racingiem w składzie Standardu zabrakło kontuzjowanych Jelle'a Van Damme'a oraz Mohammeda Tchite.

Belgowie są rywalem Wisły w 1/16 finału LE. Pierwsze spotkanie odbędzie się 16 lutego w Krakowie. Rewanż zostanie rozegrany tydzień później.

Standard Liege - Racing Genk 0:0

Standard: Bolat - Goreux, Ciman, Felipe Ż, Pocognoli Ż - M'Poku Ebunge (81. Berrier), Vainqueur, Buyens, Seijas - Nacho Gonzalez (30. Batshuayi), Gohi Bi Ż