Liga Europy. Bramkarz Standardu jak Chilavert i Rogerio Ceni [WIDEO]

Sergiej Pareiko musi nie tylko uważać na napastników wicemistrza Belgii, ale także na Sinana Bolata. Dwa lata temu turecki bramkarz zasłynął golem w 95 min w Lidze Mistrzów i stał się idolem belgijskich kibiców. Zobacz w jaki sposób.
Bolat trafił do Standardu z Racingu Genk. W drużynie rywala Wisły Kraków w 1/16 finału Ligi Europy występuje od trzech lat. W tym czasie rozegrał 69 spotkań, a w jednym z nich został bohaterem zespołu.

W 2009 roku w spotkaniu Ligi Mistrzów przeciwko AZ Alkmaar do piątej minuty doliczonego czasu Standard przegrywał 0:1. W ostatniej akcji Bolat popędził pod bramkę Holendrów i strzałem głową dał drużynie remis. Dzięki temu klub z Liege zajął trzecie miejsce w grupie i kontynuował grę w europejskich pucharach w Lidze Europy. W tym sezonie Bolat wystąpił w 28 z 30 meczów Sandardu. Zadebiutował też w reprezentacji (z Estonią), a także wystąpił w rewanżowym meczu barażowym o Euro 2012 (z Chorwacją).

Zobacz wyczyn bramkarza Standardu:



W pierwszym meczu z AZ też padł remis, znów nie zabrakło emocji i też Bolat maczał w tym palce. Standard znów przegrywał 0:1 - w 90 min turecki bramkarz dośrodkował z połowy boiska, obrońca strącił piłkę pod nogi Moussy Traore, który zdobył wyrównującą bramkę. Bolata powinien znakomicie pamiętać Kew Jaliens, obrońca Wisły, który wtedy był piłkarzem AZ.



Dzięki bramce z AZ Bolat zapewnił sobie sławę na lata, choć kilku bardziej znanych bramkarzy w liczbie strzelonych bramek bije go na głowę. Np. Jose Luis Chilavert, specjalista od wykonywania rzutów karnych i wolnych. W reprezentacji Paragwaju zdobył osiem bramek, czyli o. osiem więcej niż jego brat, który był pomocnikiem.

Chilavert zasłynął między innymi tym:



Miano najskuteczniejszego bramkarza świata Chilavertowi odebrał Rogerio Ceni. Brazylijczyk zdobył już ponad. 100(!) goli i nadal pracuje nad poprawą statystyki. Od początku kariery do dziś broni bramki Sao Paulo FC. W reprezentacji zagrał 17 razy, ale gola nie zdobył. Jednak w lidze brazylijskiej jego koledzy po fachu drżą, kiedy podchodzi do piłki:



O tym, że bramkarz powinien przede wszystkim bronić a nie strzelać, Hansowi Joergowi Buttowi przypomniał Mike Hanke. W meczu Bayeru Leverkusen z Schalke 04 Butt (26 bramek w Bundeslidze) wykorzystał rzut karny i rozpoczął trucht w kierunku własnej bramki. Po drodze m.in. unosił wysoko zaciśnięte pięści, klaskał, pozdrawiał kibiców... Kiedy w końcu dobiegł na drugi koniec boiska, było już za późno:



Więcej o: