Bramkarz Twente: Atmosfera na stadionie Wisły była wyjątkowa

- To był zupełnie inny debiut niż ten w lidze przeciwko RKC Waalwijk - przyznaje Nick Marsman, bramkarz Twente po przegranym meczu z Wisłą
Więcej o Wiśle na krakow.sport.pl »

Marsman nie był do końca zadowolony ze swojego występu - Miałem lepsze i gorsze momenty. Szczególnie niefortunnie zachowałem się przy pierwszym golu, powinienem go uniknąć - przyznał.

Bramkarz holenderskiej drużyny porównał swój debiut w europejskich pucharach do tego z Eredivisie. - Do obu spotkań przygotowywałem się tak samo, ale na boisku można było odczuć różnicę. Atmosfera w Krakowie była naprawdę wyjątkowa. Żałuję, że nie udało nam się osiągnąć korzystnego rezultatu - przyznaje Marsman.

Bramkarz przyznał, że jest już myślami przy niedzielnym meczu z Feyenordem. - Zagramy wtedy w najsilniejszym składzie, pokażemy na co nas stać - zapewnia.

Zobacz cud!. Wisła awansowała do fazy pucharowej Ligi Europy