Liga Europy. Awans Wisły Kraków - kwadrans radości, 80 minut smutku i euforia

Najpierw krakowianie w 1/16 finału LE byli przez kwadrans, potem przez 80 minut wyjście z grupy miało zagwarantowane Fulham. Jednak o awansie zaważyła ta ostatnia minuta.
O godz. 21:17 gola dla Wisły zdobył Łukasz Garguła,. Wtedy Wisła miała 9 punktów, a remisujące z Odense Fulham 8.

Sytuacja zmieniła się kwadrans później, gdy bramkę dla londyńczyków strzelił Clin Dempsey. Wtedy Wisła wciąż miała 9 pkt, ale Fulham 10 i było w 1/16 finału LE..

O godz. 21:36 było jeszcze gorzej, bo Anglicy dołożyli drugą bramkę.

Jakby tego było mało, o godz. 21:44 w Krakowie wyrównał Luuk De Jong. Wisła miała tylko 7 pkt, Fulham nadal 10.

O godz. 22.06 nastroje przy Reymonta trochę się polepszyły, bo po trafieniu Cwetana Genkowa Wisła znów prowadziła. Ale wygrywało też Fulham.

20 minut później lekko odżyły nadzieje w Krakowie, bo kontaktową bramkę zdobyli Duńczycy.

Szał radości wybuchł o godz. 22:55 W Krakowie było już po meczu, ale wtedy w Londynie wyrównał Fall. Wisła zajęła w grupie K drugie miejsce z 10 punktami, Fulham trzecie z ośmioma.