Liga Europy. Pomocnik Fulham: Będę zdruzgotany, jeśli odpadniemy

- Jesteśmy faworytem w spotkaniu z Odense i jeśli nie uda nam się awansować, to będzie boleć - mówi John Arne Riise, obrońca Fulham, portalowi goal.com. Jeśli Anglicy wygrają, to z europejskimi pucharami pożegna się Wisła Kraków.
Londyńczycy są faworytami i w dodatku grają u siebie. Riise przyznaje, że nie dopuszcza do siebie porażki. - Nie cierpię przegrywać, w każdym meczu staram się grać tak, by pomóc drużynie odnieść zwycięstwo. Mecz z Odense jest szczególny pod tym względem, nie możemy się potknąć. Porażka z Duńczykami byłaby dla nas nie do zniesienia - zaznacza Norweg.

- Wolelibyśmy być w nieco lepszej sytuacji przed ostatnim spotkaniem w grupie. Na szczęście wszystko zależy od nas, jeśli wygramy to awansujemy - zauważa.

Początek spotkania Fulham z Odense o godzinie 21.05.