Trzeci bramkarz Twente zadebiutuje w europejskich pucharach w meczu z Wisłą Kraków

-Trener powiedział, że zagram. Trzeci bramkarz zwykle jest zadowolony, jeśli ma okazję usiąść na ławce, a ja wystąpię w czwartym oficjalnym meczu w tym sezonie - cieszy się Nick Marsman, 21-letni piłkarz rywala Wisły.
Do Krakowa nie przyjechali dwaj pierwsi bramkarze Twente - Nikołaj Michajłow i Sander Boschker. Pod Wawel przylecieli ich dwaj młodzi zastępcy: 21-letni Nick Marsman i 19-letni Polak Filip Bednarek.

Marsman wystąpił w tym sezonie w trzech meczach. Młody bramkarz bronił dwa razy w Pucharze Holandii i raz w meczu Eredivisie. Twente zwyciężyło we wszystkich, choć rywale nie byli z najwyższej półki. Marsman wpuścił piłkę do siatki czterokrotnie - raz w meczu z czwartoligowym SV Zwaluwen, a trzy razy w pojedynku z trzecioligowcem SC Genemuiden. W ligowym spotkaniu przeciwko Waalwijk zachował czyste konto.

W europejskich pucharach zagra po raz pierwszy. - To będzie dla mnie zupełnie nowe doświadczenie, ale mimo to nie przygotowuję się do meczu inaczej niż zwykle. Nie sądziłem, że uda mi się zagrać w aż tylu spotkaniach w tym sezonie. Z każdym kolejnym mam nadzieję na więcej występów - mówi bramkarz na oficjalnej stronie klubu.

Na ławce rezerwowych usiądzie Bednarek. - Szansa na to, że zagram, na razie jest teoretyczna, ale muszę zachować się jak profesjonalista i przygotować do meczu tak, jakbym miał wybiec na boisko - mówił Polak w rozmowie z portalem krakow.sport.pl.

Początek meczu Wisły z Twente o godzinie 21.05.

Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »