Sport.pl

Twente odpuszcza mecz z Wisłą! Najlepsi zostają w domu

Do Krakowa na spotkanie ostatniej kolejki Ligi Europy (14 grudnia) nie przyjadą najlepsi piłkarze Twente. - Muszą odpocząć, bo przed nami inne ważne mecze - nie ukrywa Co Adriaanse, szkoleniowiec wicemistrzów Holandii, którzy są już pewni pierwszego miejsca w grupie K.
Więcej o rywalach Wisły w Lidze Europy na krakow.sport.pl »

Krakowianie są w dużo gorszej sytuacji. By awansować, muszą pokonać Twente i liczyć, że w równolegle rozgrywanym meczu Fulham nie wygra u siebie z Odense.

Z kolei Holendrzy dają jasny sygnał, że mecz w Krakowie traktują z przymrużeniem oka. - Oczywiście chcemy pokonać Wisłę, ale to nie jest nasz priorytet. Przed nami ważne mecze, więc zawodnicy, którzy ostatnio grali dużo, tym razem zostaną w domu. Wpływ na ich postawę mogłoby mieć przecież już samo zmęczenie podróżą - przyznał Adriaanse na konferencji prasowej przed sobotnim meczem z NEC Nijmegen.

Trener woli dmuchać na zimne, bo w grudniu jego drużynę czekają prestiżowe mecze. Cztery dni po powrocie z Krakowa Twente zagra z czternastokrotnym mistrzem Holandii Feyenoordem Rotterdam a tydzień później z jeszcze bardziej utytułowanym PSV Eindhoven.

Adriaanse gra w otwarte karty, ale jeszcze nie zdradza, kogo zostawi w domu. Za to holenderskie portale wyliczają, że w Enschede zostaną m.in. jeden z czołowych strzelców Luuk de Jong, kapitan Peter Wisgerhof czy podstawowi obrońcy Douglas i Roberto Rosales.

Być może szansę na przyjazd do Polski dostanie za to 19-letni polski bramkarz Filip Bednarek, który trenuje z pierwszym zespołem, ale zazwyczaj nie mieści się w kadrze meczowej.

Jesteś kibicem i jesteś z Krakowa? Musisz zostać fanem Facebooka Kraków - Sport.pl »


Więcej o: