Cała Estonia wierzy w Sergieja Pareikę i awans na EURO 2012

Sergiej Pareiko w piątek zagra pierwszy mecz barażowy o Euro 2012. Estoński bramkarz Wisły zamierzy się z reprezentacją Irlandii. - Z nim w bramce nie mamy się czego obawiać - przekonuje Taavi Azarow, obrońca Estonii.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Wiśle tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Estończycy sprawili sporą niespodziankę, zajmując w grupie drugie miejsce przed m.in. Serbią i Słowenią. Dzięki temu Pareiko i koledzy wystąpią w barażach. - Mają najsilniejszy skład od lat. Miałem okazję grać przeciwko nim 10 lat temu. Wtedy wygraliśmy oba spotkania w grupie, ale dzisiaj Estonia to zupełnie inna drużyna - podkreśla Shay Given, bramkarza Irlandii.

Udział drużyny Pareiki w barażach to niespodzianka, ale awans do finałów Euro byłby już ogromną sensacją. Drużyna Pareiki nie stoi jednak na straconej pozycji, szczególnie, że nie wszyscy zawodnicy Irlandii będą mogli zagrać w piątkowym spotkaniu. Na zgrupowanie nie przyjechał napastnik Newcastle United Leon Best (wkrótce ma zostać ojcem), a z powodu kontuzji nie wystąpią pomocnik Liam Lawrence i napastnik Shane Long. Z kolei dyskwalifikacja wyklucza napastnika Kevina Doyle'a.

Pareiko będzie również miał szansę zrewanżować się za ubiegłotygodniową porażkę z Fulham (1:4), bo w Irlandii gra dwóch zawodników londyńskiej drużyny: Dumien Duff i Stephen Kelly.

Więcej o Wiśle na krakow.sport.pl »