Liga Europy. Zamieszki na meczu Odense

Rywal Wisły w Lidze Europy bezbramkowo zremisował z Brondby IF. Uwagę mediów przykuło zachowanie kibiców przyjezdnych, którzy zniszczyli około stu krzesełek w swoim sektorze.
Więcej o rywalach Wisły w Lidze Europy na krakow.sport.pl »

- Ciężko jest mi zrozumieć, że kibice przyjeżdżają na mecz i zamiast dopingować drużynę, która potrzebuje wsparcia, zabierają się za coś takiego - powiedział po meczu Tue Kempf, menedżer handlowy zespołu.

Mimo kolejnego słabego wyniku Henrik Clausen, trener Duńczyków, patrzy w przyszłość z optymizmem. - Po prostu zabrakło nam dokładności w kluczowych momentach. Potrzebujemy zwycięstwa albo dwóch, by wrócić na dobre tory. Jestem pewien, że wkrótce będziemy się piąć w górę tabeli - mówił Clausen.

Jego opinię podziela Thomas Christiensen, dyrektor klubu. - Mimo że ostatnie wyniki nie były zadowalające, pozycja trenera jest niepodważalna.

Christiensen cały czas liczy na wyjście z grupy w Lidze Europy. - Mamy szczęście, że czeka nas mecz z Wisłą na własnym boisku.