Marko Jovanović: Po przegranych derbach Krakowa jest mi równie smutno jak Polakom

- Próbowaliśmy wszystkiego, ale nic nie przynosiło rezultatów. Musimy poprawić każdy element gry. Począwszy od obrony, bo ostatnio rywale strzelają nam za dużo bramek po stałych fragmentach - przekonuje Marko Jovanović, obrońca Wisły Kraków.
Więcej o derbach Krakowa na krakow.sport.pl

Po rzutach wolnych i rożnych jego drużyna straciła ponad jedną trzecią bramek w T-Mobile Ekstraklasie i Lidze Europy. W meczu z Cracovią nie popisał się Osman Chavez, który zamiast koncentrować się na wybiciu piłki, próbował powalić na ziemię Koena van der Biezena. Stracony gol pośrednio obciąża także Jovanovicia. Serb faulował rywala 25 metrów od bramki. - Na początku meczu mieliśmy duże problemy z powstrzymaniem Saidiego Ntibazonkizy. Po tym, jak Cracovia zdobyła gola, było łatwiej, bo ograniczyła się do obrony i stworzyła może jedną groźną sytuację - uważa obrońca.

W niedzielę Jovanović debiutował w derbach Krakowa. W ojczyźnie, jako zawodnik Partizana, występował w spotkaniu między drużynami z Belgradu. - Trudno pogodzić się z porażką w takim spotkaniu. Jest mi równie smutno, jak polskim piłkarzom w Wiśle. Wiem, jak ważny był to dla nich mecz - podkreśla.

Dyskutuj o derbach Krakowa na Facebooku Kraków - Sport.pl »