Sport.pl

Eskpert: Fulham nie jest klubem, który chciałby budować historię na porażkach z Wisłą Kraków

- Nie spodziewam się, że Anglicy zlekceważą drużynę Roberta Maaskanta. Mogą mówić, że ważniejsza jest Premier League, ale nie poświęcą dla niej Ligi Europy - przekonuje Grzegorz Mielcarski, komentator Canal+.
Wisła - Fulham na żywo i w jakości HD


Więcej o Wiśle na krakow.sport.pl »

- Gra w pucharach to prestiż. Poza tym Fulham nie jest klubem, który chciałby budować historię na porażkach z Wisłą. Do tego dochodzą pieniądze, które można zarobić. Dla polskich drużyn mają one oczywiście dużo większe znaczenie niż dla angielskich - podkreśla były reprezentant Polski.

W pierwszym meczu trener Martin Jol nie wystawił najmocniejszego składu i zostawił w Londynie trzech podstawowych zawodników: Clinta Dempseya, Danny'ego Murphy'ego i Bobby'ego Zamorę. W czwartkowy wieczór to mistrzowie Polski będą bardziej osłabieni. Zabraknie kontuzjowanych: Gordana Bunozy, Tomasa Jirsaka, Patryka Małeckiego, Maora Meliksona i Radosława Sobolewskiego. Za kartki nie zagra Osman Chavez. - Był liderem słabo grającej obrony. Nie wiem, kto mógłby go zastąpić. Najprędzej Marko Jovanović - uważa Mielcarski. - Jest też Michał Czekaj. Widziałem go tylko raz, ale w meczu z Koroną Kielce bardzo mi się podobał. Patrząc na to, jak prezentują się jego konkurenci, powinien grać znacznie więcej.

Wisła - Fulham na żywo i w jakości HD


Więcej o: