Sport.pl

Robert Jończyk: Rezerwy Fulham lepsze od większości drużyn polskiej ekstraklasy

- Rozmawiałem z trenerem drugiej drużyny Fulham, bo chciałem wziąć do Zagłębia całą ich obronę. Już rezerwy grają na niesamowitym poziomie - przyznaje trener Robert Jończyk, który w 2009 r. był na stażu w londyńskim klubie. W czwartek z Fulham zagra Wisła.
Były trener m. in. Arki Gdynia i Zagłębia Lubin oraz asystent Wojciecha Stawowego w Cracovii, pojechał do Anglii, bo był to jeden z wymogów zdobycia licencji UEFA PRO. - Potraktowano mnie fantastycznie. Mogłem przyglądać się treningom, wszyscy chętnie pomagali i mogliśmy rozmawiać na wiele tematów - podkreśla Jończyk.

Szkoleniowiec wspomina sposób, w jaki trenowali piłkarze Fulham. Przemieszczali się po trzech pełnowymiarowych boiskach, a na każdym z nich czekał niezbędny do treningu sprzęt. - A na samym środku siedział człowiek z laptopem, który nadzorował organizmy zawodników. Każdy piłkarz miał na plecach nadajnik GPS, a laptop był wodoodporny, by można było korzystać z niego w każdych warunkach - wspomina szkoleniowiec.

Jończyk niespełna dwa tygodnie temu z trybun przy ul. Reymonta oglądał spotkanie Wisła - Fulham i był zaskoczony postawą podopiecznych Martina Jola. - Ale gdyby grali w jedenastu, to Wisła nie dałaby im rady. U siebie Anglicy będą chcieli wziąć srogi rewanż, bo są mocno podrażnieni - podkreśla szkoleniowiec.

Więcej o: