Liga Europy. Optymizm w Twente po meczu na szczycie

Twente i PSV, przeciwnicy polskich drużyn w Lidze Europy, zmierzyli się w najciekawszym spotkaniu 11. kolejki holenderskiej Eredivisie. Po emocjonującym meczu padł remis 2:2.
Więcej o rywalach Wisły w Lidze Europy na krakow.sport.pl »

Wisła w grupie K LE rywalizuje z Twente. Legia Warszawa jest w grupie C z PSV. W sobotę obie drużyny zdobyły po punkcie, a gola dla drużyny z Eindhoven zdobył m.in. Brazylijczyk Marcelo, były obrońca Wisły.

- Na własnym stadionie zawsze walczymy o zwycięstwo - mówił po meczu na szczycie Luuk de Jong, napastnik zespołu z Enschede. - W sobotę też staraliśmy się wygrać, jednak PSV to świetna drużyna. Punktem zwrotnym meczu była czerwona kartka [w 71. minucie dostał ją Kevin Strootman z PSV). Udało nam się wyrównać, a mogliśmy nawet pokusić się o więcej - dodał.

W podobnym tonie wypowiadał się Co Adriaanse, trener Twente. - PSV było od nas lepsze pod względem technicznym. Zasłużenie prowadzili 2:1. Po czerwonej kartce dla Strootmana zareagowaliśmy świetnie, mogliśmy nawet wygrać. Mecz był niezwykle szybki i interesujący. Moim zdaniem, było to najlepsze spotkanie rozegrane w tym sezonie w Eredivisie - stwierdził szkoleniowiec.

Twente po 11 kolejkach z dorobkiem 22 punktów zajmuje trzecie miejsce w tabeli. PSV jest drugi (ma tyle samo punktów, ale lepszy stosunek bramek).

Czy Wisła ma szansę na wyjście z grupy K? Podyskutuj o tym na Facebooku Kraków - Sport.pl »