Sport.pl

Robert Maaskant: Wisła dla Limanovii jak Liga Mistrzów dla Wisły

- Dla rywali to wielkie święto, a my nie chcemy zaliczyć wpadki - podkreśla Robert Maaskant, trener Wisły, przed meczem 1/8 finału Pucharu Polski. W środę krakowianie zmierzą się z trzecioligową Limanovią (godz. 13.30).
Więcej o Wiśle na krakow.sport.pl »

Holenderski szkoleniowiec nie ukrywa, że nie wystawi najsilniejszego składu. Wolne dostanie m.in. David Biton, najlepszy strzelec Wisły. Nie wiadomo, czy do Limanowej pojedzie także Serb Ivica Iliew. W tym wypadku od pierwszej minuty prawdopodobnie zagra Rafał Boguski.

- Liczę, że będzie to prawdziwe święto. W naszym przypadku najważniejsza będzie psychika. Nie chciałbym bowiem, by powtórzyła się wpadka z ubiegłego roku, kiedy odpadliśmy po meczu z Podbeskidziem - tłumaczy Maaskant.

- Dla mieszkańców Limanowej to spotkanie jest tym, czym dla nas byłby występ w Lidze Mistrzów. Dla nich to okazja, by zmierzyć się z drużyną, z którą na co dzień nie rywalizują - dodaje Holender.

Więcej o: