Liga Europy. Ekspert: Odense jest słabe

Rywale Wisły mieli w tym sezonie koncentrować się na ekstraklasie, a w LE zbierać doświadczenia przed przyszłorocznym startem w Lidze Mistrzów. W pucharach wystartowali jednak dużo lepiej niż w rozgrywkach krajowych.
- Nie rozumiem jak to możliwe, ale FC Kopenhaga może zdobyć tytuł bez najmniejszego wysiłku - ocenia na łamach portalu sporten.dk Erik Rasmussen, ekspert stacji "Canal 9s".

Zdaniem byłego reprezentanta Danii, a obecnie trenera mistrzowie kraju (zdobyli trzy tytuły w ostatnich trzech sezonach) w tym roku grają słabiej, ale kiepska forma pretendentów do tytułu sprawia, że nie jest to widoczne. - Odense, Brondby i Midtjylland prezentują się bardzo słabo. Jestem rozczarowany - przyznaje Rasmussen. - Rzuca w oczy zwłaszcza kiepska postawa drużyny Henrika Clausena. Nie można jej tłumaczyć tym, że grają na dwóch frontach. Mają tak szeroką i mocną kadrę, że powinni radzić sobie lepiej.

Po dziewięciu kolejkach Odense jest siódme. Do pierwszego miejsca traci 11 punktów. Zdobycie mistrzostwa jest głównym celem drużyny, bo od przyszłego sezonu triumfator będzie miał zapewniony awans do fazy grupowej LM.