Sport.pl

Wyjątkowo krótka konferencja prasowa po meczu Wisła - GKS

Od czasu przyjścia do Krakowa Roberta Maaskanta, żadne spotkanie z dziennikarzami nie było tak ekspresowe. Wylewny nie był też Kamil Kiereś, szkoleniowiec GKS-u
Maaskant: - Wygraliśmy, czyli zrobiliśmy, co do nas należało. Mecz po europejskich pucharach nigdy nie jest łatwy, ale zasłużyliśmy na to zwycięstwo. Strzeliliśmy fantastyczną bramką, ale mogliśmy zdobyć ich zdecydowanie więcej. Wszyscy widzieli ile mieliśmy okazji i ile razy rywale wybijali piłkę z linii bramkowej - podkreślał szkoleniowiec Wisły.

Podłamany porażką był Kiereś. - Gratuluję Wiśle zwycięstwa, wygrała zasłużenie. Choć naprawdę trudno zaakceptować mi tę porażkę... Jaki był powód zmiany Kamila Kosowskiego? W ostatnim tygodniu borykał się z urazem pleców i przeciwko Wiśle wyszedł na boisko na własne życzenie. Wytrzymał 50 minut - zakończył szkoleniowiec GKS-u.