Sport.pl

Arkadiusz Onyszko: W formie z Poznania Wisła poradzi sobie z Odense

PRZEGLĄD PRASY. Zdaniem byłego reprezentanta Polski, który w Danii spędził 11 lat krakowianie mają lepszą drużynę niż czwartkowi rywale. - Nie znaczy to jednak, że będzie lekko. Piłkarze Odense nawet jeśli przegrywają 0:2, walczą ostro. Tak są nauczeni - podkreśla.
Największym atutem drużyny prowadzonej przez Henrika Clausena są stałe fragmenty. - Duńczycy wychodzą z założenia, że można być gorszym, ale urwać bramkę po rzucie rożnym, czy wolnym. Na każdy treningu ćwiczą te elementy -

przestrzega Onyszko na łamach "Przeglądu Sportowego". - Odense gra bardziej po angielsku. Ale po angielsku sprzed kilku lat - czyli siłowo, długie piłki, dużo wrzutek.

Wisła prezentuje odmienny styl. Bramkarz związany kontraktem z Polonia Warszawa przekonuje, że mistrzowie kraju stawiają na grę kombinacyjną. - Dziwię się zawsze, gdy słyszę, że w Polsce gra się futbol siłowy. Z taką piłką można spotkać się w Anglii czy właśnie w Danii. Gdy naszym drużynom przychodzi zmierzyć się z takim rywalem, przypomina to często zderzenie ze ścianą. Na boisko wybiega kilku harpaganów i przestawia naszych piłkarzy. A każdy wie, że bajecznej techniki u nas nie ma nikt. Przynajmniej takiej, by tej sile się przeciwstawić. Odense to jednak klub duński, nie angielski. Wisła może ich pokonać - uważa Onyszko.

Więcej o: