Trener bramkarzy Wisły ma tajną wiedzę

Dla Pawła Primela piątkowy mecz z Lechem będzie miał specjalny wymiar. Po czterech miesiącach wraca na stadion przy ul. Bułgarskiej, gdzie przez ostatnie dwa lata szkolił bramkarzy.
Dla trenera będzie to okazja do spotkania się z Krzysztofem Kotorowskim i Bośniakiem Jasminem Buriciem, których prowadził przez dwa sezony. - Znajomość mocnych i słabych stron bramkarza Lecha nie będzie miała znaczącego wpływu na końcowy wynik - twierdzi Primel w rozmowie z oficjalną stroną rywali Wisły.

Trener bramkarzy mistrzów Polski przyznaje, że w Poznaniu przeżył wiele wspaniałych chwil: m.in. przygodę w Lidze Europy, czy zdobycie mistrzostwa kraju. - Wciąż mam kontakt z Kotorowskim, więc w spotkaniu nie zabraknie smaczków - uśmiecha się szkoleniowiec.

Primel pracuje w krakowskim klubie od czerwca tego roku. Zastąpił on na tym stanowisku Grzegorza K., który został oskarżony o udział w aferze korupcyjnej.